Agent Kalu Uche: To nic nie znaczy

Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej odrzucił odwołanie Kalu Uche od półrocznej dyskwalifikacji nałożonej na niego przez krakowską Wisłę.

Takim werdyktem nie przejął się nigeryjski agent piłkarza, Chris Eseka.

Reklama

- Ta decyzja nic dla nas nie znaczy - powiedział Eseka serwisowi Kickoffnigeria.com - Nie ma czego komentować. Pewne jest tylko to, że zwróciliśmy się do FIFA i to FIFA podejmie decyzję, kto ma rację, a kto się myli.

Sam piłkarz obecnie przebywa w Nigerii, gdzie bierze udział w uroczystościach rodzinnych. Po ich zakończeniu ma pojawić się na zgrupowaniu kadry U-23.

Dowiedz się więcej na temat: Kalu Uche

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje