40 tysięcy PLN dla Janasa

Nowy selekcjoner naszej reprezentacji będzie zarabiał tyle co poprzedni, czyli 40 tysięcy PLN miesięcznie. - Zmienią się tylko pensje współpracowników trenera - powiedział "Życiu Warszawy" prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Prezes wyjaśnił, że współpracownicy Janasa będą zatrudniani na umowy-zlecenia. - Otrzymają pieniądze za konkretny czas pracy. Dzięki temu zasady premiowania będą czytelne - stwierdził Listkiewicz.

Reklama

Wkrótce wyjaśnić się ma także, kto będzie asystentem nowego szkoleniowca kadry. Kandydatem numer 1 jest Władysław Żmuda. - Propozycje składa selekcjoner, a decyzje - oprócz mnie - podejmuje wiceprezes Henryk Apostel. Od niego bardzo dużo zależy - ocenił szef PZPN.

Prezes przyznał, że nowemu selekcjonerowi nie podarował żadnego świątecznego prezentu. - Najpierw sukcesy, potem przyjemności. Po awansie do finałów ME sprezentuję Pawłowi piękną strzelbę - powiedział Listkiewicz.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Michał Listkiewicz | selekcjoner | prezes PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje