2 stycznia w Hiszpanii będą jednak grać

Hiszpańscy piłkarze jednak wyjdą 2 stycznia na boiska. Sąd nie rozstrzygnął w czwartek sporu pomiędzy związkiem hiszpańskich piłkarzy (AFE) a ligą zarządzającą rozgrywkami (LFP) dotyczącym kalendarza rozgrywek, twierdząc, że nie leży to w jego kompetencjach.

Według Sądu Najwyższego skarga związku powinna zostać złożona do sądu administracyjnego. Decyzja zapadła jednogłośnie i oznacza, że mecze odbędą się zgodnie z planem, bowiem chociaż przedstawiciele AFE wnieśli już pozew odpowiedniemu ciału, to nie zostanie on rozpatrzony 31 grudnia i 1 stycznia, które są dniami wolnymi.

Reklama

AFE nie chciał się zgodzić na rozgrywanie meczów w niedzielę, powołując się na umowę, jaką obie strony podpisały w 2008 roku. Według niej w Hiszpanii miało nie być meczów pomiędzy 23 grudnia a 2 stycznia. I dlatego proponował, aby przełożyć wszystkie spotkania na poniedziałek.

Taka zmiana stwarzałaby jednak problem LFP, która nie byłaby w stanie wywiązać się z zapisów w umowach ze stacjami telewizyjnymi w sprawie pokazywania spotkań ligowych. Dlatego odrzuciła tę prośbę.

2 stycznia odbędzie się pięć meczów Primera Division: Athletic Bilbao - Deportivo La Coruna, FC Barcelona - Levante Walencja, Sporting Gijon - Malaga CF, Sevilla FC - Espanyol Barcelona i Osasuna Pampeluna - Valencia CF i 10 z 11 meczów Segunda Division.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama