100 mln za nowego Makelele

Odejście Claude'a Makelele kosztowało Real Madryt blisko 100 milionów euro! Tak przynajmniej wyliczył hiszpański dziennik "As".

Reprezentant Francji odszedł z Realu do Chelsea Londyn w 2003 roku. W Madrycie nie docenili bowiem roli, jaką odgrywał na boisku i nie chcieli dać mu takiej gaży, jak innym "galacticos". Po tym, jak Real stracił tego niezwykle skutecznego defensywnego pomocnika, bezskutecznie szukał jego następców. "Królewscy" wydali w sumie aż 98 milionów euro na poszukiwania równie skutecznego zawodnika. Wydaje się, że wreszcie go znaleźli, ale dopiero po... sześciu sezonach.

Reklama

Prasa w Hiszpanii ocenia, że to Lassana Diarra może się wreszcie okazać godnym następcą swojego rodaka. "Lass" trafił do Realu z Portsmouth zimą 2008 roku i już teraz odgrywa bardzo dużą rolę w grze defensywnej madryckiej drużyny. To jego, a nie napastnika Klaasa Jana Huntelaara Real zgłosił do Ligi Mistrzów.

"Lass" jest w Madrycie tym bardziej ceniony, że wszyscy pamiętają nieudane eksperymenty na tej pozycji. W ciągu sześciu lat na pozycji defensywnego pomocnika grywali Thomas Gravesen, Pablo Garcia, Mahamadou Diarra, Emerson, Gago, Ruben De la Red i Javi Garcia. Żaden nie zbierał tak dobrych recenzji jak 23-letni Francuz.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania | Real

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama