1.FSV Mainz nie przejdzie do historii

W historii ligi niemieckiej żaden klub nie wygrał ośmiu pierwszych meczów sezonu. Po siedmiu wcześniejszych zwycięstwach, w sobotę przed szansą dokonania tego stanęli piłkarze 1.FSV Mainz. Zespół z Moguncji przegrał jednak na własnym stadionie z Hamburgerem SV 0-1.

Jedyną bramkę zdobył dla gości w 89. minucie Jose Paolo Guerrero. Porażka ta uniemożliwiła piłkarzom Mainz powrót na fotel lidera. Od piątku zasiada na nim Borussia Dortmund, która po bramkach Jakuba Błaszczykowskiego i Nuriego Sahina 2-1 pokonała na wyjeździe 1.FC Koeln.

Reklama

W Gelsenkirchen zmierzyły się dwie wielkie firmy niemieckiej Bundesligi - Schalke 04 i VfB Stuttgart. Choć trudno w to uwierzyć, był to mecz ostatniej z przedostatnią drużyną bieżących rozgrywek. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Dla gospodarzy gole strzelili Edu i Klaas-Jan Huntelaar, a dla gości Timo Gebhart i Martin Harnik.

Przekonujące zwycięstwo odniósł Bayern Monachium. Mistrz Niemiec, który ma aż 11 piłkarzy kontuzjowanych, pokonał u siebie 3-0 Hannover 96, a hat-trickiem popisał się Mario Gomez. Reprezentant Niemiec wyszedł w pierwszej jedenastce tylko dlatego, że tylu jego kolegów nie mogło grać.

Zobacz wyniki, strzelców goli i składy z ósmej kolejki oraz tabelę Bundesligi

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje