-
-
Środa, 31 marca 2010 (22:54)
Wołowski: Wielki remis na Emirates
Theo Walcott porwał Arsenal do boju dopiero na 20 minut przed końcem. Kanonierzy uratowali remis, choć przegrywali już 0-2, bo do tego czasu mecz był znakomity dzięki Barcelonie.
Przez pierwszy kwadrans drużyna Pepa Guardioli dała na Emirates pokaz siły. Manuel Almunia bronił w tak niewiarygodnych sytuacjach, jakby chciał udowodnić, że jest nadczłowiekiem. W jednej z akcji wygrał dwa pojedynki sam na sam: raz z Ibrahimoviciem, raz Xavim. Posiadanie piłki przez Barcelonę przekraczało wtedy 70 proc.
Szwed, który do transferu do Barcelony tego lata nie zdobył bramki w fazie pucharowej Champions League, teraz ma już trzy. Wykorzystał dwa błędy Almunii sprawiając, że losy rywalizacji zdawały się rozstrzygnięte.
Wtedy do gry wszedł jednak Walcott i porwał Arsenal. Bezradni Kanonierzy ruszyli do heroicznej walki wpędzając dominującego rywala w niewiarygodne kłopoty. Barca straciła Pique (w rewanżu na Camp Nou nie zagra za kartki), straciła też drugiego ze stoperów Puyola, który wyleciał z boiska na Emirates i dwie bramki. Za tydzień w Arsenalu nie zagra zdobywca drugiej bramki Fabregas.
Bliżej półfinału jest Barca, ale na Camp Nou wyjdzie z dziurą w tyłach. Na środku obrony zagrają Milito z Marquezem znacznie słabsi od podstawowej pary stoperów. To gwarantuje emocje do końca. Po godzinie na Emirates wydawało się, że rewanż będzie już bez znaczenia, dziś wiadomo: wciąż wszystko jest możliwe.
Artykuł pochodzi z kategorii: Liga Mistrzów
Zobacz również
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w Gdańsku w jubileuszowym 40. Lekkoatletycznym Memoriale Józefa Żylewicza minimum uprawniającego do startu w igrzyskach olimpijskich w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (29)
Dodaj komentarz~robertossss -
Zgłoś do usunięcia Link
po tym co widziałem w tym meczu... barcelona rozniesie arsenal, odpuścili sobie drugą połowe po zdobyciu bramek, grali na wyjeździe gdzie strzelili 2 bramki, nie było sensu cisnąć bo w primera jeszcze wazne mecze mają, a na nou camp ich zgniotą jak w pierwszej połowie
Rewanż i tak dla Barcy
~michał -
Zgłoś do usunięcia Link
dziwię się tylko, że nikt w telewizji nie skomentował czerwonej kartki Puyola. Za co ? Faul może i był - ale nawet nie na żółtą.
heh
~Unleash -
Zgłoś do usunięcia Link
Heroiczna walka Arsenalu na nic by się nie zdała gdyby sędzia nie popełnił koszmarnego błedu przy karnym. Od kiedy dostaje się karne za kopnięcie rywala?
Doskonałe widowisko, bardzo dobra zmiana Walcotta
~Artur -
Zgłoś do usunięcia Link
bez niego Arsenal nie istniał. Rewanż będzie ciekawy i wszystko się może wydarzyć zwłaszcza że barca będzie grała ze słabymi obrońcami. Brak Fabregasa nie wpłynie znacząco na arsenal.
Arsenal o wiele za slaby
~balu -
Zgłoś do usunięcia Link
Ktos na prawde wierzy ze sa w stanie wygrac na Camp Nou? Śmiechu warte
Czyhrynski
~Czyhrynski -
Zgłoś do usunięcia Link
a gdzie Czyhrynski 25 mln euro drogo jak na wiecznego trzeciego rezerwowego hehehe!!!!
HICIE ?
~barelonka -
Zgłoś do usunięcia Link
haha zawsze jak gra barca to jest hit? nawet jakby grala z wisla krakow... a gdzie messi? co sie stalo ze "drugi bog" football'u nie zdobyl gola? jest chory czy moze nie dostal od kolegow dobrego podania zeby byc sam na sam lub na pusta bramke?
Prorokje
~kito -
Zgłoś do usunięcia Link
licze ze ktos z barcy za te wszystkie przypadki i pomce sedziow dozna urazu z meczu z bilbao i arsenal przejdzie dalej. rubin kazan pokazal ze barcelona to tylko druzyna ktora sie gubi jak nie da sie im grac wlasnej pilki
Wołowski Geniusz
~Real Fan -
Zgłoś do usunięcia Link
Barcelona ma czterech reprezentacyjnych stoperów:2 Hiszpanii, jednego Argentyny, 1 Meksyku. Wszyscy nie mogą grać. Pisanie,że Milito i Marques są wyraźnie słabsi jest niczym nie uzasadnione.Grają aktualnie najlepsi. Każdy chciałby mieć takie problemy bogactwa.
Brawo Arsenal
~Shaman -
Zgłoś do usunięcia Link
Wielkie brawa dla arsenalu ale barcolona grała nadzwyczajnie dobrze