Włodarczyk: Jesteśmy zawodowcami, oni amatorami

W środę Legia Warszawa zagra z FH Hafnarfjoerdur w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. "Oni są amatorami, a my zawodowcami. Jesteśmy lepsi. Awansujemy do kolejnej rundy" - powiedział "Życiu Warszawy" napastnik Piotr Włodarczyk.

Najlepszą informacją dla kibiców Legii jest fakt, że do Islandii poleci kontuzjowany ostatnio Edson. "Nie będzie mógł zagrać w całym spotkaniu. Trenował w poniedziałek z zespołem, ale nie jest jeszcze w pełni przygotowany, żeby spędzić na boisku 90 minut" - stwierdził doktor Stanisław Machowski.

Reklama

Oprócz Edsona, do Islandii uda się Włodarczyk. Najlepszy strzelec Legii miał problemy z nogą już podczas sparingowego spotkania z Paris Saint Germain. Sobotni mecz z Wisłą Płock oglądał z trybun.

W środowym meczu z Hafnarfjoerdur na pewno nie wystąpi natomiast Grzegorz Bronowicki. "Okazało się, że jego kontuzja jest bardziej poważna, niż przypuszczaliśmy. Ma problemy z mięśniem dwugłowym i potrzeba czasu na wyleczenie" - stwierdził doktor Machowski. Zabraknie także pauzującego za żółte kartki kapitana zespołu Łukasza Surmy.

Do zespołu dołączy natomiast Dawid Janczyk, który zakończył zmagania z kadrą w mistrzostwach Europy do lat 19.

"W Islandii zagra dwóch ofensywnych pomocników: Vuković i Burkhardt. W spotkaniu o Superpuchar Polski "Bury" zaprezentował się słabo. Otrzymał reprymendę i jestem przekonany, że wyciągnie z tego wnioski" - powiedział trener Dariusz Wdowczyk.

"I tak ich ogramy. Przecież to amatorzy, choć mają kilku ciekawych piłkarzy. Pamiętam, że koledzy zagrali fatalnie w meczu o Superpuchar Polski. W Islandii nastąpi maksymalna koncentracja i postaramy zapewnić sobie awans do kolejnej rundy już w pierwszym meczu. Czujemy się silni i mocni. Jesteśmy drużyną na miarę Ligi Mistrzów" - zapewnił Włodarczyk.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje