Valencia dziękuje Włochom

Hiszpańska prasa z radością przyjęła środowe rozstrzygnięcia w grupie G Ligi Mistrzów. Valencia wygrała w Brukseli z Anderlechtem 2:1 i dzięki remisowi Interu w Bremie z Werderem (1:1) mistrzowie Hiszpanii zachowali szansę awansu do pucharowej fazy tych elitarnych rozgrywek.

Podopieczni Claudio Ranieriego muszą jeszcze za dwa tygodnie pokonać na Mestalla Werder (wystarczy 1:0) i kibice w Valencii z pewnością zapomną o kryzysie, jaki miał miejsce w zespole w ostatnich tygodniach (fatalna passa 10 kolejnych spotkań bez zwycięstwa).

Reklama

Najważniejsze dzienniki sportowe nie kryją swojej euforii. "Perfekcyjna noc Valencii" pisze "Marca", "Valencia zje Peallę (narodowa potrawa Hiszpanów - przyp. red.) na Mestalla" - donosi "El Mundo Deportivo" oraz "Paella dla Interu" - tytułuje "AS" doceniając sportową postawę "nerrazzuri", podkreślając niestety przy tym kiepską grę Michała Żewłakowa w ekipie "Fiołków".

"Chociaż na boisku twardo pracował przez cały mecz, to jednak popełnił zbyt dużo niepotrzebnych i niebezpiecznych błędów" - pisze komentator stołecznego dziennika oceniając grę Michała Zewłakowa.

"AS" nie kryje natomiast pochwał dla włoskiego duetu napastników Valencii - Bernardo Corradi, Marco Di Vaio. Ich wspaniałe gole zapewniły mistrzom Hiszpanii triumf na stadionie w Brukseli. "Corradi ustrzelił "golazo", które otworzyło drogę do zwycięstwa nad Anderlechtem, a poza tym był bardzo aktywny" - pisze "AS" o byłym piłkarzu Lazio. "Pierwszoplanowy był jednak Di Vaio, który po 54 dniach bez gola przełamał się i zdobył bramkę, zapewniając cenne zwycięstwo swojemu zespołowi" - napisał "AS" o byłym napastniku Juventusu.

Zobacz wyniki i tabele Ligi Mistrzów.

Dowiedz się więcej na temat: Włochy | Valencia CF

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje