UEFA ukarała Inter i Valencię

Komisja dyscyplinarna UEFA zawiesiła na siedem miesięcy Davida Navarro, obrońcę Valencia CF, a także ukarała hiszpański klub i Inter Mediolan grzywną w wysokości 155 772 euro.

To wynik incydentu do jakiego doszło w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów, który odbył się na Mestalla.

Reklama

Oprócz Navarro UEFA zawiesiła kilku innych graczy. Obrońcy Interu Nicolas Burdisso i Maicon nie będą mogli zagrać w sześciu meczach, obrońca Valencii Carlos Marchena w czterech, obrońca mediolańczyków Ivan Cordoba w trzech, a napastnik włoskiego klubu Julio Ricardo Cruz w dwóch.

Gdy niemiecki arbiter Wolfgang Stark zakończył spotkanie na Mestalla, na środku boiska doszło do awantury z udziałem wielu piłkarzy obu drużyn. Zamieszanie zaczęło się od wymiany zdań między Marcheną a Burdisso. Do awantury szybko włączyli się rezerwowi zawodnicy obu zespołów, a nawet oficjele zasiadający na ławce rezerwowych. Nie obyło się bez przepychanek, popchnięć, kopnięć i bokserskich ciosów. Interweniowali ochroniarze i policja, a rozdzielenie zwaśnionych stron nie było łatwe. Gracze obu drużyn ponownie skoczyli sobie do gardeł już w budynku klubowym, w drodze do szatni.

Najaktywniejszym uczestnikiem awantury był rezerwowy gospodarzy Navarro, który m.in. złamał nos Burdisso, a po wymierzeniu kilku ciosów rywalom uciekał przed nimi przez niemal całe boisko.

UEFA poinformowała w środę, że zwróci się do Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA), by kara nałożona na Navarro skutkowała także na rozgrywki krajowe oraz ewentualne występy w reprezentacji Hiszpanii.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: awantura | inter | UEFA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL