Trener Liverpoolu obawia się siły ofensywnej Barcy

Menedżer Liverpoolu Rafael Benitez powiedział, że spodziewa się zdecydowanych ataków Barcelony we wtorkowym meczu rewanżowym 1/8 Ligi Mistrzów na Anfield Road.

- Barcelona musi wygrać co najmniej 2:0, żeby awansować do ćwierćfinału. Wiemy doskonale jaki potencjał ofensywny ma ten zespół - stwierdził Benitez. W pierwszym meczu Liverpool niespodziewanie wygrał na Camp Nou 2:1 i jest w komfortowej sytuacji przed rewanżem.

Reklama

- Myślę, że w podstawowym składzie Barcelony zobaczymy Ronaldinho, Samuela Eto'o i Lionela Messiego - dodał hiszpański szkoleniowiec "The Reds".

- Przygotowaliśmy taktykę na to spotkanie. Zapewniam, że nasza gra będzie wyglądała inaczej niż w Barcelonie - podkreślił Benitez.

- Po porażce z Manchesterem United straciliśmy praktycznie szanse na tytuł mistrza Anglii. Dlatego mecz z Barceloną jest dla nas niezwykle ważny i z całych sił będziemy walczyć, żeby to Liverpool awansował do ćwierćfinału Champions League - mówił kapitan Liverpoolu Steven Gerrard.

Dowiedz się więcej na temat: Anfield Road | rafael benitez

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL