Roberto Mancini nie obawia się Realu

​Roberto Mancini, menedżer Manchesteru City, nie obawia się wtorkowego starcia z Realem Madryt w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. - My zawsze chcemy wygrywać - powiedział Włoch.

Trener mistrzów Anglii uważa, że nie ma powodów, by przestraszyć się dziewięciokrotnego zdobywcy Pucharu Europy. - W naszej mentalności nie ma czegoś takiego, by pojechać do Madrytu albo gdziekolwiek indziej, licząc tylko na remis. My zawsze chcemy wygrywać - stwierdził Mancini.

Reklama

- Wiemy jednak, że to będzie ciężkie spotkanie. Zagramy z jednym z najlepszych zespołów na świecie, ale zamierzamy dobrze wykonać naszą pracę. Myślę, że to będzie fantastyczny mecz i fantastyczna chwila dla wszystkich w naszym klubie. Kiedy występujesz w Lidze Mistrzów, to każdy zespół jest trudnym przeciwnikiem i każdy mecz jest ciężki. Gdy grasz przeciwko Realowi czy Barcelonie dochodzi do tego jeszcze 100 lat historii, w której wygrali wszystko. To zwiększa trudność - powiedział szkoleniowiec "The Citizens".

Rywalem do awansu dla Manchesteru City w grupie D, oprócz Realu, są także Ajax Amsterdam i Borussia Dortmund. To najtrudniejsza stawka w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów - te cztery kluby zdobyły przecież tytuły w swoich krajach. Przed rokiem City również występowało w "grupie śmierci", zajmując w niej dopiero trzecie miejsce za Bayernem Monachium i Napoli.

- Po raz kolejny trafiliśmy w swojej grupie na czołowe drużyny w Europie. Musimy być przygotowani na ciężkie zadanie. Mamy jednak 23, 24 piłkarzy, którzy znają już atmosferę Ligi Mistrzów. Dla nich będzie to dobre doświadczenie - stwierdził Mancini.

Zobacz terminarz grupy D Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Real Madryt | Liga Mistrzów | Roberto Mancini

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje