Remis Barcelony w Kazaniu, finisz Interu

Sensacja w Kazaniu! Miejscowy Rubin po raz kolejny stoczył zacięty bój z Barceloną. Ofiarna postawa gospodarzy, którzy w pierwszym meczu obydwu drużyn wygrali na Camp Nou 2:1, tym razem przyniosła bezbramkowy remis.

Świetnym finiszem w Kijowie popisał się Inter. Podopieczni Josego Mourinho pokonali Dynamo 2:1, przerywając serię ośmiu meczów bez zwycięstwa w Lidze Mistrzów i zostali liderem grupy F.

Reklama

Barca rozpoczęła od mocnego uderzenia. Już po 120 sekundach gry goście mogli objąć prowadzenie, ale po strzale Zlatana Ibrahimovicia piłka trafiła w słupek. Ekipa z Camp Nou przeważała, ale w pierwszej odsłonie nie znalazła sposobu na golkipera gospodarzy.

Pokonać Ryżikowa próbowali jeszcze m.in. Messi i Iniesta, ale najpierw bramkarza Rubina wyręczyli obrońcy, a następnie Ryżikow w świetnym stylu obronił strzał reprezentanta Hiszpanii. Parę razy groźnie zaatakowali także miejscowi. Najbliżsi szczęścia byli w 41. minucie, ale Valdes obronił strzał Riazancewa z kilkunastu metrów.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Dalej częściej atakowali goście, ale wciąż nie mieli pomysłu na sforsowanie defensywy Rubina. Gospodarze nie ograniczali się jedynie do defensywy i głównie po strzałach wprowadzonego w 62. minucie Bucharowa mogła pokusić się o pełną pulę.

Mecz w Kijowie miał kilka podtekstów. Pierwszy to pojedynek Andrija Szewczenki z Mourinho. Razem pracowali ze sobą w Chelsea Londyn, ale wtedy Portugalczyk nie stawiał na Ukraińca. "Szewa" swoją wartość udowodnił w 21. minucie. Po zgraniu piłki przez Andrija Milewskiego zdecydował się na strzał zza pola karnego, a piłka jeszcze po nodze Estebiana Cambiasso wpadła za "kołnierz" Julia Cesara.

W pierwszej połowie mediolańczycy grali słabo. Czy wpływ na to miała obawa przed świńską grypą, będącą poważnym problemem na Ukrainie, której obawiali się Włosi, trudno powiedzieć, gdyż po zmianie stron zobaczyliśmy inny zespół. Inter postawił wszystko na jedną kartę i to przyniosło mu powodzenie. W 86. minucie Wesley Sneijder znalazł w polu karnym Diega Milito, a Argentyńczyk pokonał bramkarza rywali. Trzy minuty później było już 2:1 dla gości. Najpierw na uderzenie z dystansu zdecydował się Sulley Muntari. Stanisław Bogusz nie złapał piłki, dopadł do niej Milito i uderzył z linii końcowej. Bogusz wybił futbolówkę, ale pierwszy przy niej znalazł się Sneijder strzelając zwycięskiego gola.

RUBIN KAZAŃ - BARCELONA ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO!

ZOBACZ ZAPIS RELACJI Z INNYCH ŚRODOWYCH MECZÓW LIGI MISTRZÓW

Rubin Kazań - Barcelona 0:0

Rubin: Ryżikow - Sałukwadze, Szaronow, Navas, Ansaldi - Riazancew, Noboa, Siemak, Kałeszin - Karadeniz (62. Bucharow), Dominguez.

Barcelona: Valdes - Abidal, Puyol, Pique, Alves - Keita (82. Henry), Toure, Xavi - Iniesta, Messi - Ibrahimović.

Dynamo Kijów - Inter Mediolan 1:2 (1:0)

1:0 Szewczenko 21.

1:1 Diego Milito 86.

1:2 Sneijder 89.

Dynamo: Bogusz - Eremenko, Khacheridi, Leandro Almeida, Gerson Magrao - Michalik, Vukojević - Szewczenko, Iarmolenko - Ninković - Milewski (70. Gusiew).

Inter: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Samuel (79. Muntari), Chivu (46. Balotelli) - Cambiasso (46. Motta) - Zanetti, Sneijder - Stanković - Eto'o, Milito.

Sędziował Bertrand Layec (Francja). Żółte kartki: Leandro Almeida, Michalik - oraz Samuel, Lucio. Widzów 25 000.

Zobacz także

Wołowski: Głowa Barcy w rosyjskim murze

Dowiedz się więcej na temat: strzał | FC Barcelona | Milito | Camp Nou | inter | remis

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama