Penksa: Ta porażka boli

- Daliśmy z siebie wszystko na boisku, ale nie mieliśmy szczęścia. Przy tej ostatniej bramce zabrakło nam koncentracji - powiedział załamany Marek Penksa, który jako jeden z czterech piłkarzy Wisły odważył się porozmawiać z dziennikarzami.

Czy to Twoja największa porażka w karierze?

Reklama

Ta porażka boli, ale miałem już w swojej karierze takie mecze, jak grałem w Sparcie Praga i to również w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Czy Wisła jest za słaba na Ligę Mistrzów?

Nie. Ale dziś naprawdę zabrakło nam koncentracji no i graliśmy w końcówce w dziesiątkę.

Jaka była po meczu w szatni atmosfera ?

Katastrofalna. Wszyscy chcieliśmy grać w Lidze Mistrzów i wszyscy byliśmy smutni. Przecież w Krakowie dobrze zagraliśmy. Teraz trzeba się skoncentrować na sobotni mecz w lidze no i później Puchar UEFA.

Dlaczego sędzia nie uznał twojej bramki?

Właśnie nie wiem dlaczego nie uznał. Nie wiem co w tej sytuacji było nie tak. Muszę zobaczyć tę sytuację na wideo.

Andrzej Łukaszewicz, Ateny

Dowiedz się więcej na temat: porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje