Niezawodna Chelsea

Chelsea pokonała Fenerbahce 2:0 i awansowała do półfinału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie wygrała turecka drużyna 2:1, ale w rewanżu zdecydowanie lepsi byli londyńczycy i to oni będą walczyć z Liverpoolem o wielki finał.

Gospodarze wykorzystali już pierwszą okazję do strzelenia gola. Gokcek Wederson sfaulował na przedpolu Michaela Essiena. Do piłki podszedł Frank Lampard, zagrał crossa do Michaela Ballacka, a Niemiec głową pokonał Volkana Demirela. Cztery minuty później Fenerbahce uratował słupek po strzale Joe Cole'a (świetna akcja Salomona Kalou).

Reklama

W 26. minucie bramkarz Chelsea Carlo Cudicini z grymasem bólu na twarzy zszedł z murawy, a zastąpił go trzeci golkiper wiceliderów angielskiej ekstraklasy Henrique Hilario. 33-latek, sprowadzony z FC Porto na Stamford Bridge jeszcze przez Jose Mourinho, stanął na wysokości zadania.

W 30. minucie bardzo bliski wyrównania był Lugano, ale piłka po jego "główce" przeleciała obok słupka. W pierwszej połowie zespołowi znad Bosforu nie udało się oddać ani jednego celnego strzału na bramkę Chelsea. Z kolei londyńczycy strzelali siedmiokrotnie, z czego pięciokrotnie w światło bramki.

W pierwszych minutach drugiej części gospodarze przycisnęli. W 47. minucie świetną okazję miał Didier Drogba, ale źle przymierzył z 14 metrów i piłkę lecącą w sam środek bramki z łatwością złapał turecki golkiper.

Później gra toczyła się w środku pola i na kolejny strzał trzeba było czekać aż do 65. minuty (zablokowane uderzenie Gokhana Gonula). W 77. minucie Drogba huknął z wolnego, ale refleksem popisał się Demirel i sparował piłkę na róg.

W końcówce Fenerbahce zaatakowało odważniej i pod bramką Hilario było bardzo gorąco. Jednak Chelsea wykorzystała okazję do gry z kontry. Po jednej z nich Essien ograł dwóch obrońców tuż przy końcowej linii, dostrzegł biegnącego Lamparda, a ten tylko dołożył nogę i z bliska wpakował piłkę do siatki.

Ćwierćfinał Ligi Mistrzów

Chelsea Londyn - Fenerbahce Stambuł 2:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Ballack (4.), 2:0 Lampard (88.).

Żółte kartki: Essien, Carvalho.

Sędziował Herbert Fandel (Niemcy). Widzów: 42 500.

Pierwszy mecz - 1:2. Awans - Chelsea.

Chelsea: Cudicini (26. Hilario) - Essien, Carvalho, Terry, A. Cole - J. Cole (85. Malouda), Ballack, Makelele, Lampard, Kalou (58. Belletti) - Drogba.

Fenerbahce: Volkan Demirel - Gokhan Gonul, Lugano, Edu, Gokcek Venderson (89. Bilgin) - Maldonado (60. Keżman), Deivid, Aurelio, Alex, Kazim - Semih Senturk (74. Ugur Boral).

Dowiedz się więcej na temat: Londyńczycy | Didier Drogba | fenerbahce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama