LM: Celtikowi zabrakło niewiele

Liverpool FC i Artmedia Bratysława zapewniły sobie we wtorek udział w III rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. Anglicy w pokonanym polu zostawali litewskie FBK Kowno, a Słowacy, co jest sporą niespodzianką, poradzili sobie z Celtikiem Glasgow.

Liverpool w rewanżu na Anfield Road wygrał 2:0 (po bramkach Stevena Gerrarda i Djibrila Cisse), ale gracze Rafaela Beniteza wcale nie musieli się wysilać, ponieważ w pierwszym meczu było 3:1 dla nich.

Reklama

Prawdziwy horror zafundowali natomiast swoim fanom gracze Celtiku. Po porażce 0:5 w Bratysławie, w rewanżu zabrakło im tylko jednej bramki, aby wyrównać straty. W ekipie gospodarzy cały mecz rozegrał Artur Boruc, natomiast Maciej Żurawski na bosku przebywał przez 62 minuty i po faulu na nim w obrębie pola karnego Szkoci zdobyli pierwszą bramkę, kiedy "jedenastkę" wykorzystał Alan Thompson. Kolejne gole zdobyli: John Hartson, Stephen McManus i Craig Baettie.

Odpadnięcie w drugiej rundzie kwalifikacji LM oznacza, że piłkarze Celtiku zakończyli w tym sezonie rywalizację w międzynarodowych rozgrywkach.

Jerzy Dudek nie znalazł się w kadrze na spotkanie Liverpoolu z Litwinami - zagrał Scott Carson, a rezerwowym był Hiszpan Jose Reina. W ekipie z Kowna przez 45 minut grał w drugiej połowie Arkadiusz Klimek.

Wyniki rewanżowych meczów drugiej rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów (* - oznacza awans):

2 sierpnia, wtorek:

                                         2.mecz     1.mecz
*Liverpool FC - FBK Kowno               2:0 (0:0)     3:1
Celtic Glasgow - *Artmedia Petrżalka    4:0 (2:0)     0:5
Dowiedz się więcej na temat: Celtic Glasgow | kowno | Glasgow | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama