Liga Mistrzów: Real już w 1/8 finału!

Strata pierwszych punktów w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów przez Real Madryt to najważniejsze wydarzenie 4. kolejki tych rozgrywek. "Królewscy" bezbramkowo zremisowali w Belgradzie z Partizanem, ale nie przeszkodziło im to jednak w zostaniu pierwszą drużyną, która zagra w 1/8 finału.

Uwagę zwraca wysoka porażka Lazio Rzym, które na Stadio Olimpico uległo Chelsea Londyn 0:4. W innych ważnych meczach Manchester United pokonał Glasgow Rangers 3:0 a FC Porto wygrało z Olympique Marsylia 1:0.

Reklama

Kibice w Belgradzie mają powody do radości. Po minimalnej porażce w Madrycie w poprzedniej kolejce, tym razem Partizan spisał się jeszcze lepiej i wywalczył punkt w konfrontacji z Realem. Od 19. minuty (zmienił kontuzjowanego Malbašę) na lewej obronie występował Tomasz Rząsa, który stoczył wiele pojedynków z Figo. Polak czasem ratować musiał się faulami, a za jeden z nich (w 46. minucie) ukarany został żółtą kartką.

W drugim meczu grupy F cenne zwycięstwo nad Olympique Marsylia odniosło Porto. Jedyny gol padł w 23. minucie, gdy akcję zainicjował Derelei, podał do Alejniczewa, który przerzucił bramkarza, a do siatki piłkę skierował na samej linii McCarthy i to jemu zaliczono to trafienie.

Real zapewnił sobie już awans do 1/8 finału, bliscy tego są piłkarze Porto.

Dość klarowna jest sytuacja w grupie E. Na czele znajdują się Manchester United i VfB Stuttgart, które w tej kolejce wygrywały swoje mecze. "Czerwone Diabły" na Old Trafford pewnie zwyciężyły Glasgow Rangers 3:0, a VfB po heroicznym boju pokonał w Atenach Panathinaikos 3:1.

Świetnie dla gospodarzy rozpoczął się mecz w Manchesterze. Już pierwsza groźna akcja zakończyła się bramką, a jej strzelcem w 6. minucie został Forlan. Tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył van Nistelrooy, który dobił strzał w poprzeczkę Urugwajczyka. Holenderski snajper był również autorem trzeciego trafienia. W 60. minucie van Nistelrooy wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Giggsa i z dwóch metrów ustalił wynik meczu.

Aż godzinę na pierwsze trafienie czekali kibice na stadionie w Atenach. Wtedy mocnym strzałem z dystansu na prowadzenie "Koniczynki" wyprowadził Konstantinou. Od tego gola zaczął się jednak trwający 10 minut koncert gry w wykonaniu gości. Najpierw, po szybkiej kontrze, piłkę do własnej bramki skierował Fyssas, po chwili potężnie uderzył z dystansu Kuranyi, a po kolejnych dwóch minutach wynik meczu ustalił po pięknej indywidualnej akcji Hinkel.

W grupie G formą imponuje Chelsea. Londyńczycy rozgromili w Rzymie tamtejsze Lazio 4:0 i z 9 punktami na koncie przewodzą tabeli. Na Stadio Olimpico gol padł już w 15. minucie i zdobył go były ulubieniec kibiców "biancocelesti" - niestety dla Lazio, Crespo gra teraz w Chelsea. Argentyńczyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bliska wpakował piłkę do siatki. Crespo mógł jeszcze przed przerwą podwyższyć na 2:0, ale jego nonszalancki strzał z trzech metrów fantastycznie obronił Sereni.

Golkiper rzymian był jednak bezradny w II połowie przy strzałach: Gudjohnsena, Duffa oraz Lamparda. Chelsea miała nieco ułatwione zadanie, bowiem od 52. minuty grała w liczebnej przewadze - drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał wówczas Mihajlovic. Tuż przed końcem siły się wyrównały (druga żółta kartka dla Johnsona).

Z porażki Lazio skorzystał Besiktas, który wygrał u siebie ze Spartą 1:0 i awansował na 2. miejsce w tabeli. Gola na wagę trzech punktów dla ekipy ze Stambułu zdobył Ronaldo Guiaro, który w 82. minucie z najbliższej odległości głową wepchnął piłkę do siatki. W pierwszym składzie Besiktasu wybiegł Roman Dąbrowski. Polak był aktywny, a w 15. minucie mógł nawet wpisać się na listę strzelców, ale po podaniu Guiaro fatalnie przestrzelił z 5 metrów! Dąbrowski został zmieniony w 62. minucie przez Ahmeda Hassana.

W grupie H na prowadzenie wrócił AC Milan. Mediolańczycy zrewanżowali się FC Brugge za porażkę sprzed dwóch tygodni i wygrali w Belgii 1:0. Jedynego gola meczu zdobył cztery minuty przed końcem pięknym strzałem z woleja Kaka.

Pierwsze zwycięstwo w tej edycji LM odniosła Celta Vigo, która pokonała u siebie Ajax 3:2. Gole dla gospodarzy zdobyli: Luccin (z karnego), Milosevic oraz Vagner. Dla zespołu z Amsterdamu bramki uzyskali Sonck i van der Vaart.

Zobacz wyniki i tabelę grupy E

Zobacz wyniki i tabelę grupy F

Zobacz wyniki i tabelę grupy G

Zobacz wyniki i tabelę grupy H

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | Porto | Liga Mistrzów | liga | Real

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje