Ferguson głodny kolejnego sukcesu

Jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w Anglii Alex Ferguson, który właśnie zdobył mistrzostwo z Manchesterem United, nie zamierza kończyć kariery, ani spocząć na laurach. Głodny kolejnych sukcesów nie może doczekać się finału Ligi Mistrzów z Barceloną.

Spotkanie odbędzie się 28 maja na stadionie Wembley, co dla Szkota ma dodatkowe znaczenie.

Reklama

- Szczególnie na tym boisku chcemy być lepsi od rywali. Walka w europejskich pucharach to dla mnie zawsze najwyższe wyzwanie, a tym bardziej finał Ligi Mistrzów - powiedział sir Alex Ferguson.

MU, podobnie jak Barcelona, trzykrotnie sięgał po zwycięstwo w LM. Najbardziej utytułowanym klubem w historii Pucharu Europy jest Real Madryt, który zdobył to trofeum dziewięciokrotnie. Siedem triumfów w rozgrywkach, odbywających się od 1992 roku w formule Ligi Mistrzów, ma włoski AC Milan, pięć Liverpool FC, a po cztery Ajax Amsterdam i Bayern Monachium.

- Mamy szansę na zmniejszenie dystansu do takich klubów jak Real, AC Milan, Bayern, Liverpool czy Ajax. To prawdziwe wyzwanie - dodał.

W lidze angielskiej podopieczni Szkota na kolejkę przed końcem rozgrywek zapewnili sobie dziewiętnasty w historii klubu mistrzowski tytuł (po remisie 1-1 z Blackburn Rovers). Tym samym MU został najbardziej utytułowaną drużyną w Premier League - ma o jeden sukces więcej od Liverpoolu.

W zespole mistrza Anglii gra polski bramkarz Tomasz Kuszczak.

Imperator Ferguson

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: alex ferguson | Manchester United

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje