Eto'o wolałby Chelsea lub ManU

"Ten przeciwnik może się okazać dla nas pułapką, ale wierzymy, że nie wpadniemy w nią" - tak Samuel Eto'o skomentował dla dziennika "Marca" wyniki losowania par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów.

FC Barcelona, barw której broni Kameruńczyk, zagra o półfinał z Schalke 04 Gelsenkirchen, które w pierwszej rundzie fazy pucharowej wyeliminowało FC Porto. Napastnik "Dumy Katalonii" nie podziela powszechnej opinii, że los oszczędził wicemistrzów Hiszpanii.

Reklama

"Mam dużo respektu przed Schalke, bo to nie jest prosty rywal. Wołałbym jednak trafić na Chelsea lub Manchester United, ponieważ, kiedy wiesz, że może być ciężko, jesteś lepiej przygotowany. Kiedy gramy na 100 procent swoich możliwości i jesteśmy skoncentrowani, nie ma drużyny, która może nas pokonać" - wyjaśnił Kameruńczyk.

Dowiedz się więcej na temat: kameruńczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje