Engel: Chcemy wygrać w Atenach

"Obaj trenerzy już dokładnie przeanalizowali pierwszy mecz. Te analizy wykazały, że zarówno jeden jak i drugi zespół lepiej czuje się atakując. Wygraliśmy raz i nie widzę przeszkód, aby wygrać po raz kolejny" - oświadczył Jerzy Engel na konferencji prasowej przed meczem Wisły z Panathinaikosem w Atenach.

Szkoleniowiec wiślaków stwierdził, że nie boi się presji kibiców, którzy w liczbie 70 tysięcy zasiądą na trybunach Stadionu Olimpijskiego. Jednocześnie Jerzy Engel bardzo ciepło wyrażał się o fanach "Koniczynek".

Reklama

"Chcę powiedzieć jasno. Greccy kibice są fantastyczni. Przede wszystkim kochają futbol i swój zespół. Rzeczywiście są 12 zawodnikiem, wspierającym swoich pupili do końca. Sądzę, że greccy piłkarze będą mieć mocne wsparcie swoich fanów i będą grać zdecydowanie lepiej niż w Krakowie, natomiast mogę wam zdradzić, że Wisła też gra lepiej, gdy są pełne trybuny" - wyznał pewny siebie trener mistrzów Polski.

"Cieszę się, że wzbudziliśmy w Grecji, my zespół z Polski, takie zainteresowanie, a szczególnie wśród ateńskich dziennikarzy. Widzę to najlepiej, po... rachunku mojej komórki..." - zakończył z uśmiechem Jerzy Engel.

Andrzej Łukaszewicz, Ateny

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | jerzy engel | engel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje