Brazylijczyk Willian chce uciec z Szachtara: Przyjdźcie i weźcie mnie!

Brazylijczyk Willian jest tak zdesperowany, żeby opuścić Szachtar Donieck, że wręcz zdaje się mówić nowym potencjalnym pracodawcom z Premier League: "Przyjdźcie i weźcie mnie!" - twierdzi brytyjska prasa.

Willian błyszczał w ostatnim meczu Ligi Mistrzów, w którym Szachtar pokonał Chelsea 2-1. Otwarcie mówi jednak, że chce jak najszybciej opuścić Ukrainę. "Postawiłem sprawę jasno - chcę odejść" - twierdzi piłkarz.

Reklama

"Moja misja w Doniecku została wykonana. Chcę grać na jak najwyższym poziomie, dlatego muszę mieć szansę pokazania swoich umiejętności w wielkim klubie. Tylko w ten sposób mogę powalczyć o miejsce w reprezentacji. Jeśli grałbym na tym samym poziomie, co tutaj, ale w wielkiej lidze, miałbym zdecydowanie większe szanse trafić do kadry. Występ na mistrzostwach świata w Brazylii jest moim marzeniem" - powiedział Willian.

Jego plany mogą być jednak trudne do realizacji ze względu na 25-milionową sumę odstępnego zapisaną w kontrakcie z ukraińskim klubem.

Według "Daily Telegraph", piłkarz jest do tego stopnia zdesperowany, że zgodziłby się na zdecydowanie niższe zarobki, byle tylko uciec z Ukrainy. Sam twierdzi, że najchętniej przeniósłby się do Chelsea lub któregoś z klubów z Mediolanu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje