Barcelona i Inter za burtą LM!

FC Barcelona nie obroni wywalczonego przed rokiem trofeum Ligi Mistrzów. "Duma Katalonii" pożegnała się z najważniejszymi klubowymi rozgrywkami już w 1/8 finału!

Mistrzów Hiszpanii wyeliminował Liverpool FC. Chociaż w rewanżowym spotkaniu na Anfield Road "The Reds" przegrali 0:1, to jednak zaliczka z pierwszego meczu (wygrana 2:1 na Camp Nou) sprawiła, że to oni zagrają w ćwierćfinale.

Reklama

Podopieczni Rafaela Beniteza już w pierwszej połowie mogli spokojnie przypieczętować losy awansu, jednak po strzałach bardzo aktywnego Johna Arne Riise oraz Momo Sissoko bramkarza gości uratowała poprzeczka. Dodatkowo Victor Valdes szczęśliwie interweniował po uderzeniach Bellamy'ego i Kuyta, a po dobitce Riise, zmierzającą do siatki piłkę wybił z linii bramkowej Carles Puyol.

Ekipa z Katalonii inicjatywę przejęła dopiero po przerwie, a sygnał do ataku dał Ronaldinho, który po znakomitej zespołowej akcji trafił w słupek. Kwadrans przed końcem świetne prostopadłe zagranie Xaviego wykorzystał Eidur Gudjonhsen i w sytuacji sam na sam Islandczyk nie dał szans Pepe Reinie. Anfield Road wstrzymało oddech, ale nerwowa końcówka nie przyniosła już zmiany rezultatu i "The Reds" świętowali zasłużony sukces. Jerzy Dudek obserwował spotkanie z ławki rezerwowych.

W ćwierćfinale nie zobaczymy również Interu Mediolan. Lider Serie A bezbramkowo zremisował na Mestalla z Valencią. O awansie popularnych "Nietoperzy" zadecydowały gole strzelone na San Siro (2:2) w pierwszym pojedynku tych drużyn.

Po końcowym gwizdku, niezadowolonym z takiego rozstrzygnięcia, podopiecznym Roberto Manciniego puściły nerwy i na murawie doszło do prawdziwej bijatyki pomiędzy piłkarzami obu zespołów. W wymianie ciosów brali udział także rezerwowi i członkowie sztabów trenersko-medycznych. Awanturę wywołał Nicolas Burdisso, który uderzył Joaquina. Służby porządkowe po paru minutach z trudem rozdzieliły walczących...

Długo drżeli z niepokoju kibice Chelsea Londyn. Jeden z głównych faworytów LM musiał sporo się namęczyć, żeby awansować do najlepszej ósemki. Los skojarzył mistrza Anglii z FC Porto, który do triumfu w LM poprowadził obecny szkoleniowiec Chelsea Jose Mourinho.

Mecz w Porto zakończył się remisem 1:1. Zdecydowanym faworytem spotkania na Stamford Bridge byli "The Blues". Początek meczu należał jednak do gości, którzy w 15. minucie z sprawą Ricardo Quaresmy objęli niespodziewanie prowadzenie.

Wyrównujący gol dla gospodarzy padł tuż po przerwie. Do siatki Porto trafił Arjen Robben, a zwycięskiego gola i jakże cennego, bo dającego awans do 1/4 finału, strzelił w 79. minucie Michael Ballack.

Znów znaczącej roli w rozgrywkach Champions League nie odegrają piłkarze Olympique Lyon. Mistrzowie Francji nie wykorzystali atutu własnego boiska i przegrali na Stade Gerland z AS Roma 0:2 (0:2). W pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami padł bezbramkowy remis i to Włosi znaleźli się w ćwierćfinale rozgrywek.

Awans podopiecznym Luciano Spallettiego jeszcze przed przerwą zapewnili Francesco Totti i Alessandro Mancini.

Wyniki wtorkowych rewanżowych spotkań 1/8 finału LM:

Liverpool FC - FC Barcelona 0:1 (0:0)

Bramka: Eidur Gudjohnsen (75). Sędziował Herbert Fandel (Niemcy).

Pierwszy mecz - 2:1. Awans: Liverpool.

Liverpool: Jose Reina; Steve Finnan, Jamie Carragher, Daniel Agger, John Arne Riise (77-Fabio Aurelio); Steven Gerrard, Momo Sissoko, Xabi Alonso, Alvaro Arbeloa; Dirk Kuyt (89-Peter Crouch), Craig Bellamy (67-Jermaine Pennant)

Barcelona: Victor Valdes; Lilian Thuram (71-Eidur Gudjohnsen), Rafael Marquez, Carles Puyol, Oleguer; Andres Iniesta, Deco, Xavi; Ronaldinho, Lionel Messi, Samuel Eto'o (61-Ludovic Giuly)

Olympique Lyon - AS Roma 0:2 (0:2)

Bramki: Francesco Totti (22), Mancini (44). Sędziował: Manuel Mejuto Gonzalez (Hiszpania).

Pierwszy mecz - 0:0. Awans - AS Roma.

Olympique Lyon: Gregory Coupet - Anthony Reveillere (70-Karim Benzema), Sebastien Squillaci, Cris, Eric Abidal - Alou Diarra (46-Kim Kallstrom), Tiago, Juninho, Florent Malouda - Fred, Sidney Govou (46-Sylvain Wiltord)

AS Roma: Doni - Marco Cassetti, Philippe Mexes, Cristian Chivu, Max Tonetto - Daniele De Rossi, David Pizarro - Rodrigo Taddei, Simone Perrotta, Mancini (90-Ricardo Faty) - Francesco Totti

Chelsea Londyn - FC Porto 2:1 (0:1)

Bramki: dla Chelsea - Arjen Robben (47), Michael Ballack (79); dla Porto - Ricardo Quaresma (15). Sędziował: Roberto Rosetti (Włochy).

Pierwszy mecz - 1:1. Awans: Chelsea.

Chelsea: Petr Cech; Lassana Diarra (65-Paulo Ferreira), Michael Essien, Ricardo Carvalho, Ashley Cole; Arjen Robben, Claude Makelele (45-Jon Obi Mikel), Michael Ballack, Frank Lampard; Didier Drogba, Andrij Szewczenko (84-Salomon Kalou)

Porto: Helton; Jorge Fucile, Pepe, Bruno Alves, Marek Cech (55-Adriano); Ricardo Costa, Paulo Assuncao, Raul Meireles (56-Ibson), Lucho Gonzalez; Ricardo Quaresma, Lisandro Lopez (82-Bruno Moaes).

CF Valencia - Inter Mediolan 0:0

Sędziował: Wolfgang Stark (Niemcy). Widzów: 53 000.

Pierwszy mecz - 2:2. Awans - Valencia.

Valencia: Santiago Canizares - Miguel, Roberto Ayala, Raul Albiol, Emiliano Moretti - Miguel Angel Angulo (77-Joaquin), Carlos Marchena, Ruben Baraja (38-Hugo Viana), David Silva - David Villa, Fernando Morientes (67-Vicente)

Inter Mediolan: Julio Cesar - Maicon, Ivan Cordoba, Marco Materazzi (75-Fabio Grosso), Maxwell - Javier Zanetti - Nicolas Burdisso, Olivier Dacourt (64-Luis Figo), Dejan Stankovic - Hernan Crespo (58-Julio Cruz), Zlatan Ibrahimovic

Dowiedz się więcej na temat: Mediolan | Valencia CF | lyon | FC Barcelona | AS Roma | Michael | mecz | awans | Porto | inter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje