Arsenal nie wyprzedził Sevilli

Piłkarze Arsenalu Londyn wygrali u siebie ze Steauą Bukareszt 2:1 (2:0) w meczu grupy H Ligi Mistrzów, ale nie wystarczyło do wyprzedzenia w tabeli Sevilli. Hiszpanie wygrali bowiem ze Slavia w Pradze 3:0 (0:0).

Przed ostatnią serią spotkań w grupie H sytuacja była jasna. Arsenal Londyn i Sevilla FC miały zapewniony awans do następnej fazy rozgrywek. Slavia Praga była pewna gry w Pucharze UEFA. Z europejskimi pucharami żegnała się Steaua Bukareszt.

Reklama

Jedyną niewiadomą było to, kto Arsenal czy Sevilla zajmie pierwsze miejsce w grupie. "Kanonierzy" musieli wygrać ze Steauą i liczyć na potknięcie Sevilli w Pradze w meczu ze Slavią.

Podopieczni Arsene'e Wengera wywiązali się z roli faworyta i pokonali Steauę 2:1 (2:0). Spotkanie Na Emirates Stadium rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy. Już w 8. minucie Abou Diaby pokonał Robinsona Zapatę. Arsenal swoją przewagę w pierwszej części udokumentował w 42. minucie. Dośrodkowanie Robin van Persiego na gola zamienił Nicklas Bendtner.

Zadowoleni z prowadzenia gospodarze oddali w drugiej połowie inicjatywę piłkarzom z Bukaresztu. Ci skorzystali z rozluźnienia w szeregach "Kanonierów". W 68. minucie rezerwowy Dorel Zaharia zdobył kontaktowego gola, ale to było wszystko na co było stać gości w tym meczu.

Łukasz Fabiański oglądał poczynania kolegów z ławki rezerwowych. Menedżer "Kanonierów" dał szansę gry Jensowi Lehmannowi. Dziewięć minut na boisku nie spędził Paweł Golański, który w zespole Steauy zastąpił Badeę.

Arsenal czekał na dobre wieści z Pragi. Wystarczyło, że Sevilla zanotuje remis ze Slavią i wówczas "Kanonierzy" wyprzedziliby w tabeli Hiszpanów. Informacje okazały się niepomyślne. W stolicy Czech Sevilla wygrała 3:0 (0:0). Hiszpanie rozstrzygnęli wynik na swoją korzyść w drugiej połowie spotkania. W 66. minucie Luis Fabiano dał prowadzenie gościom, w 69. minucie na 2:0 podwyższył Frederic Kanoute, a wynik ustalił Daniel Alves w 87. minucie.

Grupa H:

Arsenal Londyn - Steaua Bukareszt 2:1 (2:0)

Bramki: dla Arsenalu - Abou Diaby (8), Nicklas Bendtner (42); dla Steauy - Dorel Zaharia (68).

Sędziował: Jurij Baskakow (Rosja). Widzów: 59 786.

Arsenal: Jens Lehmann; Bacary Sagna (71-Emmanuel Eboue), William Gallas, Philippe Senderos, Armand Traore; Theo Walcott, Alexandre Song, Denilson, Abou Diaby (71-Lassana Diarra); Nicklas Bendtner, Robin van Persie (65-Eduardo da Silva).

Steaua: Robinson Zapata; Ifeanyi Emeghara, Dorin Goian, Ionut Rada, Mihai Nesu; Adrian Neaga (64-Dorel Zaharia), Ovidiu Petre, Florin Lovin, Vasilica Cristocea (57-Romeo Surdu); Nicolae Dica; Valentin Badea (81-Paweł Golański).

Slavia Praga - Sevilla 0:3 (0:0)

Bramki: Luis Fabiano (66), Frederic Kanoute (69), Daniel Alves (87).

Sędziował: Viktor Kassai (Węgry). Widzów: 11 700.

Slavia: Martin Vaniak; Marek Suchy, Erich Brabec, Matej Krajcik, David Hubacek; Vladimir Smicer (46-Tomas Jablonsky), Mickael Tavares, Tijani Belaid, Daniel Pudil (74-Gaucho), Ladislav Volesak (66-Tomas Necid); Milan Ivana.

Sevilla: Morgan De Sanctis; Daniel Alves, Lolo, Ivica Dragutinovic, Aquivaldo Mosquera; Jesus Navas, Renato (64-Enzo Maresca), Jose Luis Marti, Diego Capel; Frederic Kanoute (70- Duda), Arouna Kone (58-Luis Fabiano).

Dowiedz się więcej na temat: bukareszt | Londyn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje