Aktywny Janczyk nie dał rady

Fenerbahce Stambuł i Inter Mediolan awansowali do kolejnej fazy Ligi Mistrzów z grupy G. W ostatniej serii spotkań fazy grupowej Turcy pokonali CSKA Moskwa 3:1 (2:1), a Inter wygrał w Eindhoven z PSV 1:0 (0:0).

W grupie G pewnym awansu do kolejnej rundy Champions League był Inter Mediolan. Szanse na drugie premiowane awansem miejsce miały jedenastki Fenerbahce Stambuł i PSV Eindhoven. Dla CSKA Moskwa Dawida Janczyka środowy mecz był pożegnaniem z europejskimi pucharami w tym sezonie.

Reklama

Fenerbahce wykorzystało szansę, a awans do 1/8 finału podopieczni słynnego Zico przypieczętowali wygraną nad CSKA Moskwa 3:1 (2:1). 90 minut rozegrał Dawid Janczyk i był jednym z najbardziej aktywnych zawodników CSKA.

Gole w tym spotkaniu strzelali tylko piłkarze Fenerbahce. W 30. minucie pechowo interweniował Edu, który starał się przeciąć dośrodkowanie w kierunku Janczyka i posłał piłkę do własnej bramki. Radość CSKA z prowadzenia trwała bardzo krótko. Kilkadziesiąt sekund później kapitalnym strzałem z 25 metrów popisał się Brazylijczyk Alex. Później sprawy w swoje ręce, a raczej nogi wziął Ugur Boral. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy ten zawodnik strzałem w krótki róg z 7 metrów zdobył swojego pierwszego gola w tym spotkaniu. Ugur Boral postawił kropkę nad "i" tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego, kiedy to po raz drugi zmusił do kapitulacji Igora Akinfiejewa.

Janczyk był bardzo aktywny w tym spotkaniu i kilka razy stanął przed szansą na zdobycie swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów. Po raz pierwszy polski napastnik mógł pokonać golkipera Fenerbahce w 8. minucie. Volkan Demirel jednak odbił piłkę po strzale Polaka. Były gracz Legii z bardzo dobrej strony pokazał się na początku drugiej połowy, kiedy huknął z okolic lewego narożnika pola karnego. Demirel w z najwyższym trudem obronił to uderzenie. W 74. minucie Janczykowi zabrakło naprawdę niewiele, żeby sięgnąć piłki zagrywanej z lewego skrzydła.

Piłkarze PSV Eindhoven muszą zadowolić się grą w Pucharze UEFA. Podopieczni Jana Woutersa nie sprostali Interowi przegrywając przed własną publicznością 0:1 (0:1). Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił w 64. minucie Julio Cruz.

Grupa G:

Fenerbahce Stambuł - CSKA Moskwa 3:1 (2:1)

Bramki: dla Fenerbahce - Ugur Boral dwie (45+1, 90), Alex (32); dla CSKA - Edu (30-samob.).

Sędziował: Matteo Simone Trefoloni (Włochy). Widzów: 52 000.

Fenerbahce: Volkan Demirel; Gokhan Gonul, Lugano, Edu, Roberto Carlos (89-Gokcek Vederson); Alex, Selcuk Sahin, Mehmet Aurelio, Ugur Boral (90-Mateja Kezman); Deivid, Semih Senturk (70-Colin Kazim-Richards).

CSKA: Igor Akinfiejew; Aleksiej Bieriezucki, Siergiej Ignaszewicz, Anton Grigoriew; Deividas Semberas, Jewgienij Ałdonin, Eduardo (76-Iwan Taranow), Jurij Żirkow; Ramon (46-Chidi Odiah), Caner Erkin (46-Paweł Mamajew), Dawid Janczyk.

PSV Eindhoven - Inter Mediolan 0:1 (0:0)

Bramka: Julio Cruz (64).

Czerwona kartka: Edison Mendez (PSV, 28).

Sędziował: Markus Merk (Niemcy). Widzów: 35 000.

PSV: Heurelho Gomes; Dirk Marcellis, Carlos Salcido, Alcides, Mike Zonneveld; Edison Mendez, Timmy Simons, Ibrahim Afellay (64- Ismail Aissati), Jason Culina; Jefferson Farfan (62-Kenneth Perez), Danko Lazovic (84-Jonathan).

Inter: Julio Cesar; Ivan Cordoba, Marco Materazzi, Rivas Lopez, Maxwell (86-Javier Zanetti); Santiago Solari, Francesco Bolzoni, Cristian Chivu (68-Esteban Cambiasso); David Suazo, Hernan Crespo, Julio Cruz (75-Gabriele Puccio).

Dowiedz się więcej na temat: Stambuł | Mediolan | Inter Mediolan | Moskwa | inter | CSKA | fenerbahce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje