Szewczenko: Nie poddajemy się

Zawodnikom AC Milan dopiero w w ostatnich minutach udało się uratować remis z Portsmouth (2:2) w fazie grupowej Pucharu UEFA. Napastnik, Andrij Szewczenko podkreśla, że właśnie taka jest natura jego zespołu.

Wydawało się, że Anglikom uda się przerwać serię 15 meczów bez porażki "Rossonerich", bowiem do 84. minuty po golach Younesa Kaboula i Nwankwo Kanu prowadzili 2:0. Wtedy nastąpiło jednak wstrząsające pięć minut, kiedy do wyrównania doprowadzili Ronaldinho i Filippo Inzaghi.

Reklama

- Osiągnęliśmy ważny rezultat. Wiemy, że mamy w składzie bardzo dobrych piłkarzy, którzy w każdym momencie są w stanie odwrócić losy meczu. - stwierdził Szewczenko. - Występowałem na Wyspach i znam trochę sposób gry Anglików, który nigdy nie jest prosty. Wiele znakomitych drużyn gubiło już punkty na Fratton Park - zauważył.

Ukraiński snajper wystąpił w spotkaniu z Portsmouth w wyjściowej jedenastce, ale piętnaście minut przed końcem, został zmieniony przez Dinho. - Myślę, że zaprezentowaliśmy się całkiem dobrze. Stworzyliśmy dużo ciekawych sytuacji - ocenił. - Po przerwie zaskoczyli nas dwoma bramkami, ale udało nam się na nie odpowiedzieć. Milan nigdy się nie poddaje, i cieszę się, że po raz kolejny udało nam się to udowodnić - zakończył.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: milan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama