Sensacja! Karzeł utarł im nosa!

Tego się nikt nie spodziewał. Wielki Bayern Monachium w ćwierćfinale Pucharu UEFA nie zdołał pokonać u siebie klubu z przedmieść Madrytu - Getafe! Bramkowy remis oznacza wielkie nadzieje na awans dla Hiszpanów!

W I połowie przewaga podopiecznych Otmara Hietzfelda nie podlegała dyskusji. Gra toczyła się głównie w okolicach pola karnego Getafe i bramki Ustariego, ale golkiper Hiszpanów skapitulował tylko raz, gdy z rzutu rożnego dośrodkował Sebastian Schweinsteiger, a głową do siatki piłkę skierował Luca Toni.

Reklama

Spryciarz Toni trafił do bramki już nieco wcześniej, gdy odebrał piłkę szykującemu się do wybicia z ręki Ustariemu. Ale sędzia zareagował prawidłowo - gola nie uznał i pokazał żółtą kartkę Włochowi, za niesportowe zachowanie wobec bramkarza Getafe.

W II połowie nacierał również Bayern, który przed meczem chełpił się, iż powstał w 1900 roku, podczas gdy rywal z Hiszpanii ma dopiero 30 lat. Historia, tradycja, budżety, jaki dysponują oba kluby to przepaść. Całe szczęście w sporcie nie zawsze bogatszy wygrywa. I ten mecz był tego kolejnym dowodem. W ostatnim kwadransie goście poderwali się do odrabiania strat. Podejmowali ryzyko - wyszli wyżej i kilka kontr Bawarczyków o mały włos nie skończyło się golem.

Getafe też miało swoje szanse - Manu del Moral w 83. min głową posłał piłkę w słupek. Najgorętsza była 90. minuta, w której Hiszpanie trzykrotnie zagrozili bramce. W końcu Oliver Kahn skapitulował po pięknej akcji Cosmina Contry, który zachował zimną krew. W zamieszaniu na "szesnastce" na klatkę przyjął piłkę, podciągnął kilka metrów i technicznym uderzeniem pod poprzeczkę wyrównał. Piłki nie sięgnął żaden z obrońców Bayernu. Hietzfeld poruszył się na ławce. Wiedział, że droga do półfinału nabrała zakrętów i poważnie się wydłużyła.

Wściekłości nie krył też Oliver Kahn, którego obrońcom w ostatnich minutach najwyraźniej zabrakło pary w płucach.

Rewanż za tydzień w Hiszpanii.

Bayern Monachium - Getafe 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Toni (23.), 1:1 Contra (90.).

Bayern: Kahn - Lahm, Lucio, Demichelis, Jansen (80' Lell), Van Bommel (85' Ottl), Zé Roberto, Schweinsteiger, Ribéry, Podolski, Toni (80' Klose)

Getafe: Ustari - Cortés, Mario, Tena, Signorino, De la Red, Casquero (73' Celestini), Pablo Hernández, Granero (77' Contra), Albín, Uche (68' Manu del Moral)

Wyniki innych spotkań 1/4 finału:

Bayer Leverkusen - Zenit Sankt Petersburg 1:4 (1:1)

Bramki: Kiessling (33.) - dla Bayeru; Arszawin (20.), Pogrebniak (53.), Aniłkow (61.), Denisow (64.).

Sędziował: Olegario Benquerenca (Portugalia). Widzów: 19 500.

Glasgow Rangers - Sporting Lizbona 0:0

Sędziował: Jurij Baskakow (Rosja).

Fiorentina - PSV Eindhoven 1:1 (0:0)

Bramki: Adrian Mutu (56) - Danny Koevermans (63).

Sędziował: Laurent Duhamel (Francja).

Dowiedz się więcej na temat: Monachium | Bayern Monachium | bramki | sensacja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje