Rangersi nie dali rady

Szachy na Ibrox - Glasgow Rangers nie zdołał pokonać lidera ekstraklasy greckiej - Panathinaikosu. Jak to w pierwszym meczu fazy pucharowej żaden z zespołów nie zaryzygował huraganowych ataków. Jedni i drudzy zostawili je sobie na rewanż.

Po pierwszej połowie lepsze wrażenie pozostawili po sobie gospodarze. Rangersi wypracowali jedną świetną okazję, ale zmarnował ją Hiszpan Nacho Novo. Szkoci mieli zresztą pecha, bo Mario Galinowić, który wygryzł z bramki "Koniczynek" naszego Arka Malarza był najlepszy na boisku.

Reklama

W II połowie długo przewagę optyczną mieli ateńczycy, ale nic z niej nie wynikało. Za to po rzucie rożnym w 71. min powinien paść gola dla Rangersów, ale Galinović sobie tylko znanym sposobem obronił dwa mocne strzały Fergusona i Novo.

Z kolei spośród gości na listę strzelców mógł się wpisać Senegalczyk Ndoye, ale z 16 m w 80. min przestrzelił.

1/16 Pucharu UEFA

Glasgow Rangers - Panathinaikos Ateny 0:0

Glasgow Rangers: McGregor - Broadfoot, Carlos Cuellar, Weir, Papac - Novo (81. Burke), Ferguson, Dawvis, Hemdani - Adam (67. Cousin), McCulloch.

Panathinaikos: Galinović - Nilsson, Morris, Goumas, Vintra - Ndoye, Tziolis, Matto, Simao ŻK - Karagounis, Salpingidis (66. Postiga).

Dowiedz się więcej na temat: rad | Glasgow Rangers | Glasgow | New York Rangers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama