Olympique Lyon w półfinale Ligi Europejskiej! Trafiony karny Rybusa

Piłkarze Olympique Lyon pokonali na wyjeździe Besiktas Stambuł po rzutach karnych 7-6 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europejskiej i awansowali do półfinału. Jedną z "jedenastek" dla zwycięzców wykorzystał Maciej Rybus. Po 90 i 120 minutach było 2-1 dla Besiktasu. Przed tygodniem w Lyonie było 2-1 dla gospodarzy.

Mecz z ławki rezerwowych Olympique oglądał Maciej Rybus. Wszedł na murawę w drugiej minucie doliczonego czasu dogrywki i bardzo pewnie wykorzystał "jedenastkę" w serii rzutów karnych.

Reklama

Zanim jednak do nich doszło, piłkarze Besiktasu ambitnie walczyli o odrobienie strat, ale groźniej atakowali goście. W 15. minucie Corentin Tolisso świetnie wypracował sobie sytuację strzelecką, ale spudłował. W 27. minucie piłkarze Olympique zagubili się pod swoją bramką i Anderson Talisca strzałem z półobrotu z 16 metrów pokonał bramkarza.

Goście szybko wyrównali. Znakomite podani dostał Alexandre Lacazette i mając przed sobą tylko bramkarza, przerzucił nad nim piłkę do siatki. Snajper Olympique mógł dać prowadzenie swojemu zespołowi krótko przed przerwą, jednak piłka po jego strzale odbiła się od wewnętrznej części słupka i wyleciała w pole.

W 58. minucie Talisca wykorzystał znakomite dośrodkowanie Adriano Correii i wyrównał stan dwumeczu.

Później bliżsi zdobycia gola byli goście. W 63. minucie Lacazette w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza, a po chwili miejscowych znów uratował bramkarz - strzelał Lucas Tousart, a piłka po rykoszecie leciała do bramki tuż przy słupku, lecz Fabricio Agosto popisał się wspaniałym refleksem.

Sześć minut przed końcem wspaniałej okazji nie wykorzystał doświadczony piłkarz Besiktasu Ryan Babel. Po chwili gospodarzy uratował bramkarz broniąc "główkę" Mouctara Diakhaby'ego, a w następnej akcji Lacazette trafił w poprzeczkę!

Potrzebna była dogrywka. W 102. minucie stuprocentowej okazji nie wykorzystał Talisca, strzelając obok słupka.

Losy awansu rozstrzygnęły się w karnych. W sześciu pierwszych seriach piłkarze strzelali perfekcyjnie i bramkarze byli bez szans. W siódmej serii bramkarz Olympique obronił strzał Duszko Toszicia, ale Christophe Jallet spudłował. Anthony Lopes obronił uderzenie Mateja Mitrovicia, a Maxime Gonalons wykorzystał okazję i Lyon awansował.

Tylko w jednym rewanżowym meczu ćwierćfinałowym nie potrzeba było dogrywki. Celta Vigo pojechała na spotkanie z KRC Genk z zaliczką z pierwszego meczu (3-2) i remisując 1-1 na wyjeździe, cieszyła się z awansu do półfinału.

Piłkarze Schalke odrobili dwubramkową stratę w drugiej połowie meczu w Gelsenkirchen z Ajaksem Amsterdam i doprowadzili do dogrywki. W 101. minucie Daniel Caligiuri strzelił dla nich trzeciego gola, ale goście, mimo że od 80. minuty grali w dziesięciu, zdołali odwrócić losy spotkania. Najpierw trafił Nick Viergever, a krótko przed końcem Amin Younes. Ajax przegrał 2-3, ale awansował, bo u siebie pokonał rywali 2-0.

W czwartej ćwierćfinałowej parze Manchester United wyeliminował Anderlecht, wygrywając u siebie 2-1 po dogrywce. Więcej o meczu znajdziesz tutaj - kliknij.

MZ

Liga Europejska - wyniki, strzelcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje