Liga Europejska. Łukasz Teodorczyk może nie zagrać z Man Utd

Łukasz Teodorczyk w niedzielnym meczu Jupiler League przedwcześnie zszedł z boiska, a fani Anderlechtu Bruksela wygwizdali decyzję trenera. Jak się jednak okazało, polski napastnik narzeka na uraz barku.

W spotkaniu Bayernu Monachium z Borussią Dortmund kontuzji barku doznał Robert Lewandowski, ale kapitan reprezentacji szybko dochodzi do siebie. Podobny uraz przytrafił się Teodorczykowi w niedzielnym meczu z Gent (0-0).

Reklama

20 minut przed końcem spotkania Teodorczyk opuścił boisko. Kibicom z Brukseli nie spodobała się ta decyzja i głośno wygwizdali szkoleniowca Rene Weilera. Trener miał jednak poważne podstawy, by ściągnąć polskiego snajpera z murawy.

- To mi nie przeszkadza. Publiczność ma prawo być wymagająca - powiedział po meczu trener Rene Weiler.

Jak podaje dziennik "Het Nieuswblad", Teodorczyk jest kontuzjowany, a urazu doznał po zderzeniu z rywalem. W poniedziałek ma przejść badania, które zdecydują o jego przydatności w bardzo ważnym, czwartkowym starciu z Manchesterem United w ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Na dziś jego obecność w składzie stoi pod dużym znakiem zapytania.

- Potrzebujemy wsparcia naszych fanów. Zwłaszcza w chwilach, kiedy jest nam trudniej - zaapelował Weiler.

Spotkanie Anderlechtu z Manchesterem United odbędzie się w czwartek, początek o godz. 21.05. Rewanż tydzień później w Anglii.

Liga Europejska - sprawdź pary ćwierćfinałowe!

ŁS

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Teodorczyk | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje