Legia domaga się od Polsatu transmisji w kanale otwartym

Nie pierwszy raz przepychanki na linii ITI (Legia) - Polsat (Śląsk) wykraczają poza boiskową rywalizację. Polsat, czyli posiadacz praw transmisji meczów Ligi Europejskiej postanowił zakodować transmisję z ciekawie zapowiadającego się meczu PSV Eindhoven - Legia, a władze warszawskiego klubu domagają się zmiany decyzji i powołują się na Ustawę o Radiofonii i Telewizji.

Gdy w walce o Ligę Europejską na placu boju pozostawał jeszcze Śląsk, jego spotkania zawsze były pokazywane w kanałach otwartych Polsatu, podobnie zresztą, jak mecze Wisły Kraków w walce o Champions League. Spotkanie "Białej Gwiazdy" z BK Odense będzie również na otwartym kanale, podczas gdy PSV - Legia jest dostępne tylko w kodowanym Polsacie Futbol.

Reklama

Szefostwo Polsatu podkreśla, że nie widzi w tym żadnej dyskryminacji Legii, tylko po prostu jeden z dwóch meczów z udziałem polskich drużyn w Lidze Europejskiej, zawsze będzie tylko w kanale kodowanym. Teraz przyszła pora na Legię, a za dwa tygodnie o dostęp do Polsatu Futbol będą się musieli postarać fani Wisły, która na wyjeździe zmierzy się z Twente Enschede.

Takie tłumaczenie nie przekonuje władz Legii, które wystosowały list otwarty do dyrektora ds. sportu Polsatu, Mariana Kmity. Podpisał go wiceprezes Legii Warszawa, Leszek Miklas, który domaga się odkodowanej transmisji, podnosząc argument, że obowiązek taki nakładają na posiadacza praw telewizyjnych do rozgrywek UEFA Europa League przepisy Ustawy o radiofonii i telewizji.

Poniżej prezentujemy treść listu:

"Szanowny Panie,

Chciałbym wyrazić nasze zaniepokojenie faktem braku transmisji spotkania Ligi Europejskiej PSV Eindhoven - Legia Warszawa na antenie kanału otwartego należącego do Grupy Cyfrowy Polsat, właściciela praw telewizyjnych do pokazywania rozgrywek UEFA Europa League w sezonie 2011/2012.

Gra Legii i Wisły Kraków w fazie grupowej Ligi Europejskiej jest niezwykle istotnym wydarzeniem dla kibiców piłki nożnej oraz doskonałą okazją na promocję polskiego futbolu. Ograniczanie dostępności transmisji niezwykle atrakcyjnie zapowiadającego się spotkania, inaugurującego występy zespołów z naszego kraju w tych prestiżowych rozgrywkach, jest dla nas niezrozumiałe. Uważam, że wszyscy wspólnie - kluby, organizacje piłkarskie, media - powinni dołożyć wszelkich starań, aby możliwie najszerzej propagować polską piłkę i budować silną markę naszych klubów.

Zdajemy sobie sprawę z uwarunkowań biznesowych, nie jesteśmy władni by kreować Państwa strategię działań, nie mniej jednak według naszej wiedzy, obowiązek pokazywania meczów polskich drużyn w rozgrywkach pucharów europejskich wynika z przepisów Ustawy o radiofonii i telewizji (art. 20b).

Oczekuję, że biorąc pod uwagę powyższe argumenty podejmą Państwo decyzję o udostępnieniu meczu Legii szerokiej publiczności i czwartkowe spotkanie pokazane zostanie w kanale otwartym.

Z poważaniem,

Leszek Miklas

Wiceprezes Zarządu Legii Warszawa"

Dowiedz się więcej na temat: pierwszy raz | Legia Warszawa | Polsat | Wisła Kraków | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje