Za rok ruszy budowa w Zabrzu

W ciągu sześciu tygodni zabrzańscy radni wybiorą koncepcję przebudowy tamtejszego stadionu miejskiego im. Ernesta Pohla, na którym mecze rozgrywa Górnik.

Docelowo typowo piłkarski stadion, którego przebudowa ma się rozpocząć w kwietniu 2009 roku, ma mieć trzecią kategorię w czterostopniowej standaryzacji UEFA, czyli dysponować co najmniej 30 tys. miejscami i umożliwiać rozgrywanie spotkań międzynarodowych, np. na poziomie europejskich pucharów.

Reklama

W zabrzańskim Teatrze Nowym swoje koncepcje przebudowy stadionu Górnika zaprezentowały trzy zespoły architektów: gliwicki "BMB Projekt" M. Bielskiego, a także krakowskie "Architektura" A. Wiszowatego i M. Wójtowicza oraz konsorcjum "Urbi" R. Mendraka z "Atelier Loegler" R. Loeglera.

Zabrzański urząd miejski zdecydował, że przebudowa powinna obejmować wyłącznie trybuny stadionu i jego otoczenie - nie może ingerować w istniejącą płytę obecnego obiektu i ma umożliwiać ciągłe rozgrywanie na niej meczów ligowych. Dlatego zaplanowano etapowanie inwestycji - pierwsza z trybun ma być gotowa w 2010 roku i mieścić co najmniej 10 tys. krzesełek.

Wskazany w specyfikacji zamówienia koszt przebudowy stadionu powinien wynieść najwyżej 120 mln zł. Żaden z przedstawionych projektów nie spełnia tego kryterium - koszty zaproponowanych projektów sięgają 170 mln zł netto bez wymaganych przez miasto parkingów.

Najtańszy projekt gliwickich architektów - w wersji z nieprzeźroczystym zadaszeniem - wstępnie oszacowano na 117 mln zł netto. Przewiduje on jednak tylko 28 230 miejsc na jednym poziomie i możliwość spełnienia kryterium 30 tys. miejsc kosztem powierzchni komercyjnej. Budowa ok. 3,5 tys. miejsc parkingowych to kolejne 24 mln zł.

Cechą charakterystyczną tego projektu jest prostopadłościenna forma z czterema pokrytymi klinkierem równorzędnymi wieżami w narożnikach stadionu - nawiązującymi do architektury pobliskiego kościoła św. Józefa. Przystadionowe wielopoziomowe parkingi miałyby znaleźć się w miejscu dawnych basenów i żużlowych boisk treningowych Górnika.

Architekci Andrzej Wiszowaty i Maciej Wójtowicz zaproponowali dwupoziomowy obiekt z główną trybuną i frontem zwróconym w kierunku dzisiejszych boisk żużlowych. Parkingi miałyby się znaleźć pod główną trybuną i w wielopoziomowym obiekcie w miejscu obecnego parkingu przy ul. Roosevelta, który ze stadionem połączyłaby kładka.

Krakowskie konsorcjum z udziałem Romualda Loeglera przedstawiło projekt, w którym trybuny stadionu połączono w kształcie dwóch zwróconych do siebie liter "L". W przerwach między trybunami położonych w przeciwległych rogach stadionu miałyby znaleźć się wieże, które nawiązując formą do kościoła św. Józefa, miałyby decydować o jego niepowtarzalności.

W tym projekcie wielopoziomowe parkingi na ok. 4,5 tys. samochodów znalazłyby się m.in. w miejscu obecnych boisk żużlowych - na dachach parkingów zaplanowano boiska treningowe.

Wiceprezydent Zabrza Adam Kurbiel podkreślił, że obok przygotowanych koncepcji przebudowy stadionu, miejscy urzędnicy pracują nad koncepcjami jej finansowania. Powołana została już celowa spółka miejska "Stadion", która ma zajmować się inwestycją z ramienia miasta, a po jej ukończeniu zostać zarządcą obiektu.

Samorządowcy z Zabrza zakładają, że równolegle z przebudową stadionu powstanie centrum przesiadkowe obejmujące m.in. teren tamtejszego dworca kolejowego. Jedna z koncepcji przyjmuje, że miałaby nim zarządzać również spółka "Stadion", która zarabiałaby tak na utrzymanie obiektu sportowego. Zabrzański Górnik ma być podnajemcą stadionu miejskiego.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: przebudowa | parkingi | stadiony | Zabrze | budowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje