Z reprezentacji do Zagłębia Lubin

Krótko trwały poszukiwania przez działaczy Zagłębia Lubin następcy Franciszka Smudy na stanowisku trenera. We wtorek trzyletni kontrakt podpisze szef banku informacji reprezentacji Polski Edward Klejndinst.

- Na pewno sobie poradzi. Moim zdaniem bardzo dobrze pasuje do tej grupy młodych zawodników - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" prezes Zagłębia Mirosław Jabłoński.

Reklama

- Jest jednym z najlepiej wykształconych trenerów. Ma olbrzymią wiedzę. Poza tym pracował już z wieloma piłkarzami prowadząc ich w młodzieżówce albo w kadrze B - tłumaczył Jabłoński.

Klejndinst przejmie "miedziowych" po mistrzostwach świata w Niemczech. Nowy szkoleniowiec będzie miał wpływ na transfery. Pierwsza jego prośba została spełniona.

- Chciał, żeby nikt z tego zespołu nie odszedł - stwierdził Jabłoński.

Pierwszym, nowym nabytkiem Zagłębia jest Mateusz Bartczak z Amiki Wronki. Klub szuka jeszcze drugiego bramkarza i napastnika. - Mamy co najmniej kilkanaście ofert. Więcej z zagranicy niż z kraju, choć te z Polski są bardzo interesujące - podkreślił prezes Zagłębia. Wśród nich jest oferta transferowa Radosława Matusiaka i Grzegorza Piechny, ale ci zawodnicy sporo kosztują. Zagłębie zainteresowane jest Piotrem Brożkiem z Wisły Kraków.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Lubin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje