Wiślak zwyzywał sędziego

Dwóch piłkarzy Wisły Kraków, Marcin Baszczyński i Radosław Sobolewski dostali czerwone kartki w meczu ze Śląskiem Wrocław (1:2). Sędzia Marcin Szulc ujawnia, dlaczego wyrzucił wiślaków z boiska.

"Obaj zostali ukarani za niesportowe zachowanie. Oznacza to, że kartki zobaczyli nie za faule czy inne niezgodne z przepisami przerywanie akcji, ale za gesty i słowa, które kierowali pod moim adresem" - wyjaśnia na łamach "Przeglądu Sportowego arbiter.

Reklama

I tak oto Radosław Sobolewski pierwszą żółtą kartkę zobaczył za "wykonywanie niesportowych gestów", natomiast drugą za "notoryczne pukanie się w czoło".

Nerwy puściły też Marcinowi Baszczyńskiemu. "Pan Marcin Baszczyński rzucił pod moim adresem dokładnie takie słowa: "k..., ty cioto j...". Moja reakcja mogła być tylko jedna" - zaznacza Szulc.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Szulc | kartki | marcin baszczyński | Radosław Sobolewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje