Wisła Płock - Zimbru Kiszyniów 2:3 (1:1)

Trzecim, kolejnym rywalem Wisły Płock w meczu sparingowym był moładwski pierwszoligowiec Zimbru Kiszyniów.

Po raz kolejny gra płocczan polegała przede wszystkim na odrabianiu strat. Grający bardzo agresywnie na całym boisku kiszyniowianie pierwszego gola zdobyli po błędzie płockiego bramkarza. Wyrównał Sławomir Nazaruk, popisując się efektowną akcją indywidualną.

Reklama

Druga połowa meczu zaczęła się od straty kolejnej bramki, co sprawiło, że płocczanie ponownie musieli "szarpać", aby doprowadzić do remisu. Udało się, gdy Wahan Geworgian został przewrócony w polu karnym, a "jedenastkę" wykorzystał Jerzy Podbrożny. Niestety, ostatnie słowo należało do rywali, którzy kilka minut przed końcem meczu zapewnili sobie zwycięstwo.

Bramki dla Wisły: Nazaruk i Podbrożny (z karnego)

Wisła: Wyłupski - Wasilewski (80. Wojnecki), Jurkowski, Janus - Jakubowski, Romuzga, Bonk (75. Łobodziński), Podbrożny, Holc - Nazaruk (80. Maćkiewicz), Geworgian)

Dowiedz się więcej na temat: kiszyniów | Płock | Wisła | Zimbru Kiszyniów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje