Wisła: Okuka dostanie szansę

Trener Wisły Kraków Dragomir Okuka na razie nie musi się obawiać o posadę. Dotkliwa porażka z BOT GKS Bełchatów nie przejdzie jednak bez echa na Reymonta. Kary mają spotkać piłkarzy.

- Niedzielę Okuka spędził w Belgradzie, a my będziemy analizować sytuację w poniedziałek i wtorek - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz, który dodał, że dymisja trenera nie jest brana pod uwagę.

Reklama

Rozmowę z Okuką przeprowadził wiceprezes Adam Nawałka. Serbski szkoleniowiec dostanie kolejną szansę. Jeśli jednak wyniki nadal będą kiepskie, to dymisja może stać się faktem.

- Teraz uwidacznia się różnica miedzy trenerem Petrescu a Okuką i rzeczywiście, patrząc z boku można odnieść wrażenie, że gra obronna jest rozregulowana. Defensywa zaczyna się odbioru piłki, a ostatnio u nas to najbardziej szwankuje - stwierdził obrońca Wisły Marcin Baszczyński.

- Nie można mówić, że trener Okuka przestał panować nad zespołem. Zareagował po porażce z Ruchem i dwóch zawodników - Branko Radovanović i Marek Penksa zostało usuniętych ze składu. Ostrzegał, że spotka to każdego, kto nie wykorzysta swej szansy - dodał Baszczyński.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje