Wisła nadal liderem, Amica rozbiła Odrę

Dwa gole Pawła Kryszałowicza zapewniły krakowskiej Wiśle zwycięstwo na własnym stadionie nad Groclinem Grodzisk Wielkopolski 2:1 w meczu 18. kolejki Orange Ekstraklasy.

"Biała Gwiazda" prowadzi w tabeli, wyprzedzając o jeden punkt Legię Warszawa oraz o siedem "oczek" Amikę Wronki, która rozbiła u siebie Odrę Wodzisław 4:0.

Reklama

Bohaterem spotkania w Krakowie był wspomniany Kryszałowicz. 32-letni zawodnik od pierwszych minut imponował aktywnością na murawie. Kiedy w 8. minucie Przyrowski obronił rzut karny wykonywany przez Zieńczuka (podyktowany za faul na Błaszczykowskim), to właśnie Kryszałowicz jako pierwszy znalazł się przy piłce odbitej przez bramkarza Groclinu i mocnym, precyzyjnym strzałem zdobył swojego pierwszego gola w barwach "Białej Gwiazdy".

Były napastnik reprezentacji jeszcze przed przerwą dwukrotnie znalazł się w dogodnych sytuacjach, ale tym razem zawiodła skuteczność. Swoją dobrą grę potwierdził jednak w 72. minucie, kiedy to z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z Przyrowskim.

Na gole Kryszałowicza goście zdołali co prawda odpowiedzieć trafieniem debiutującego w ekstraklasie Tomasza Zahorskiego (po świetnym zagraniu Radzewicza), ale trzy punkty ostatecznie pozostały na Reymonta.

Aż dwa rzuty karne oglądali kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Leśnej we Wronkach. Właśnie dzięki strzałom z jedenastu metrów w wykonaniu Jacka Dembińskiego i Dawida Kucharskiego, gospodarze prowadzili 2:0 po zaledwie 30. minutach gry.

Po przerwie Amica dołożyła jeszcze dwa gole, przy których swój udział miał Rafał Murawski. Najpierw (55. minuta) po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do własnej bramki wepchnął Sławomir Szary, a w 72. minucie pomocnik ekipy z Wronek sam wpisał się na listę strzelców. Murawski popisał się wówczas potężnym strzałem z woleja, przy którym bramkarz gości był bez szans.

Odrze nie udał się więc rewanż za porażkę w rundzie jesiennej, kiedy to przegrała u siebie z Amicą też 0:4...

Tuż przed rozpoczęciem, odwołano mecz w Kielcach, gdzie Kolporter Korona miał zagrać z Pogonią Szczecin. Sędzia Hubert Siejewicz uznał, że boisko nie nadaje się do gry. Powodem była zmarznięta i zagrażająca zdrowiu zawodników murawa.

Z powodu oblodzonych boisk odwołano także mecze w Płocku (Wisła - Lech Poznań), Łęcznej (Górnik - Arka Gdynia) i Lubinie (Zagłębie - Polonia Warszawa).

Zobacz OPISY spotkań 18. kolejki

oraz

TABELĘ Orange Ekstraklasy

OGLĄDAJ także ODKODOWANE GOLE w naszym ekskluzywnym MAGAZYNIE LIGOWYM

Dowiedz się więcej na temat: Orange | kolejka | gole | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje