Wisła bez Głowackiego!

W Wiśle przed meczem z Ruchem posypał się blok obrony. Maciej Skorża ogłosił dziś, że w sobotę przeciwko Ruchowi Chorzów nie wystąpią obaj podstawowi stoperzy Białej Gwiazdy.

Cleber pauzuje za czerwoną kartkę, którą otrzymał w meczu z Odrą Wodzisław. Okazuje się, że do gry nie jest gotów również Arkadiusz Głowacki, który nabawił się urazu w meczu Pucharu Polski z Arką Gdynia.

Reklama

Tym samym Maciej Skorża będzie zmuszony postawić na duet Adam Kokoszka - Dariusz Dudka. Dudka, który zwykle występuje w Wiśle na pozycji lewego obrońcy, nie powinien mieć problemów z przypomnieniem sobie gry na stoperze. W poprzednim sezonie rozegrał na tej pozycji niejeden mecz.

Natomiast 22-letni Kokoszka w tym sezonie zaledwie 3 razy wyszedł w pierwszym składzie ligowego meczu, z czego tylko raz zagrał na stoperze. Maciej Skorża mógłby więc mieć nie lada problem, gdyby nie... Leo Beenhakker, który regularnie powołując Kokoszkę na mecze kadry umożliwił mu ogrywanie się z piłką na wysokim poziomie.

Na szczęście dla ekipy Wisły do zdrowia wrócili Radosław Sobolewski i Tomas Jirsak. Obaj narzekali ostatnio na przeziębienie, ale zdążyli się wykurować i wezmą udział w ostatnim treningu przed jutrzejszym meczem.

W spotkaniu z "Niebieskimi" zabraknie natomiast Mauro Cantoro, który przebywa w Argentynie i do Krakowa powróci dopiero w niedzielę. Tym samym powstaje pytanie, kto będzie partnerem Radosława Sobolewskiego w środku pola.

Nominalnym środkowym pomocnikiem jest Tomas Jirsak. Jednak Czech rzadko dostawał ostatnio szansę na grę w pierwszym składzie. Druga ewentualność jest taka, że Skorża przesunie do środka Wojciecha Łobodzińskiego, a na prawe skrzydło wróci Rafał Boguski.

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Skorża | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje