Widzew z Wisłą bez Ławy

Kolejny ważny zawodnik wypada ze składu Widzewa przed meczem z krakowską Wisłą. Na wczorajszym treningu Bartosz Ława naciągnął mięsień dwugłowy.

Dziś piłkarz wziął udział w zajęciach, ale po kilkunastu minutach zszedł do szatni. Okazało się, że nie czuje się na siłach i wobec tego nie znajdzie się w kadrze meczowej.

Reklama

Franciszek Smuda nie będzie też mógł skorzystać z Bruno Pizano (uraz barku) i Sławomira Nazaruka (nadmiar żółtych kartek). Nie wiadomo też czy będzie mógł zagrać Jakub Rzeźniczak, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji U-18 na Słowacji. Wprawdzie selekcjoner Dariusz Dziekanowski obiecał zwolnić wcześniej widzewiaka, by mógł zagrać w meczu z Wisłą, ale na razie nie jest przesądzone, że tak postąpi.

W tej sytuacji wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy od pierwszej minuty będzie miał okazję wystąpić Luiz Carlos dos Santos, który od dwóch dni dostaje podczas treningów od Franciszka Smudy żółty trykot - znak włączenia do wyjściowej jedenastki. Dotychczas brazylijski pomocnik miał okazję na boisku pojawić się dwukrotnie. Najpierw zagrał kwadrans w meczu z Polonią Warszawa (miał udział przy zdobyciu bramki), a ostatnio został wpuszczony na... dwie minuty podczas meczu z Górnikiem Polkowice.

Podczas dzisiejszego treningu, który odbył się o godz. 10:30, piłkarze wykonywali ćwiczenia poprawiające motorykę. Jutro drużyna spotka się na zajęciach o godz. 11. Potem wyjedzie w drogę do Krakowa.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła | Bartosz Ława | Widzew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje