Tyrajski w Widzewie dopiero w styczniu

Norbert Tyrajski już się porozumiał z Andrzejem Grajewskim w sprawie transferu do Widzewa. Piłkarz jednak na pewno nie pojawi się w Łodzi przed świętami. Do końca grudnia pozostanie w Poznaniu, gdzie ma jeszcze do załatwienia sprawy formalne związane z opuszczeniem Lecha.

Duże są także szansę za pozyskanie Mariusza Mowlika i Piotra Jacka. Jednak jeśli ci piłkarze w Łodzi się pojawią, to najprawdopodobniej (podobnie jak Tyrajski) na początku stycznia. Na razie wszyscy piłkarze Lecha nie mają zamiaru ruszać się z Poznania, czekają bowiem na zaległe pieniądze...

Reklama

W Łodzi za to już w przyszłym tygodniu powinien się pojawić Litwin Martynas Cikas. W styczniu ma też przyjechać inny obcokrajowiec - Brazylijczyk Aender Naves.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje