Trener Pogoni mierzy w mistrzostwo

"Nie upieram się, żeby grali wyłącznie moi rodacy. W pierwszym meczu ligowym na boisko mogą wyjść Pesković i Kaźmierczak" - ujawnił na łamach "Super Expressu" Jose Carlos Serrao, trener Pogoni Szczecin.

Brazylijski szkoleniowiec stawia bardzo jasne cele dla swoich podopiecznych przed wznowieniem rozgrywek Orange Ekstraklasy.

Reklama

"W najgorszym razie chcemy być w pierwszej trójce, ale naszym celem jest mistrzostwo Polski. Wolałbym zaczynać pracę w sytuacji, gdy wszystkie drużyny mają równe szanse, tzn. od początku sezonu. Ale i tak wierzę, że uda nam się odnieść sukces. Jesteśmy już zgrani w 90 procentach, a te 10 procent przyjdzie, kiedy zaczniemy ligę" - buńczucznie zapowiada Brazylijczyk.

"Uważam, że jesteśmy najlepszymi fachowcami. Nie ma nas zbyt wielu poza Brazylią, ale ci, którzy są, odnoszą sukcesy. Scolari zajął 2. miejsce w mistrzostwach Europy z Portugalią, a Zico świetnie prowadzi kadrę Japonii. Teraz czas na mnie. A jak odniosę sukces, to po mnie przyjdą następni" - podkreśla Serrao, który nie obawia się polskich piłkarzy, ale jedynie polskiej pogody.

"To może być nasz największy problem. Większość moich piłkarzy woli słońce od śniegu i deszczu..." - dodał trener Pogoni.

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje