Smuda nie boi się Wisły

"Engel mówi, że nikt go w Polsce nie ogra? No, Bogusław Cupiał lubi słuchać takich haseł, ale jak się ich nie zrealizuje, to jest Kansas City! Czyli kocioł!" - powiedział w Super Expressie" Franciszek Smuda, trener Zagłębia Lubin.

W niedzielę jego podopieczni w spotkaniu 10. kolejki Orange Ekstraklasy podejmą mistrzów Polski, których prowadzi Jerzy Engel.

Reklama

"Mam swoje ambicje i petardy od Wisły wolałbym nie dostać. Ten zespół ma indywidualności, ale wierzę w swoich chłopaków. W poprzednim sezonie dostali od krakusów raz sześć, a raz siedem bramek, jednak to się już nie powtórzy! Żeby w dwóch meczach trzynaście goli skasować, to naprawdę trzeba się starać. Natomiast teraz nie interesuje mnie nawet remis - buńczucznie zapowiedział Smuda, który dwukrotnie w swojej karierze prowadził ekipę "Białej Gwiazdy".

"Bać to się nikogo nie można . Bać się można tylko śmierci. Natomiast przeciwników trzeba szanować i doceniać. Ja doceniam. Wisła to jednak mistrz Polski. A Zagłębie? Zagłębie to świetny zespół, który pod moją wodzą będzie odnosił sukcesy" - dodał "Franz".

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: engel | Franciszek Smuda | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje