"Rycerze wiosny" z Ruchu Chorzów? W tym roku lepszy tylko Lech Poznań

Na czele rozpędzona poznańska lokomotywa, a tuż za nią szargana problemami ekipa "Niebieskich" - tak wygląda sytuacja po pięciu wiosennych spotkaniach Ekstraklasy. Skazywany na spadek Ruch Chorzów w tym roku ustępuje jedynie Lechowi Poznań. Jak - na tę chwilę - wyglądałaby ligowa tabela, gdyby brać pod uwagę wyłącznie mecze rozegrane w 2017 roku?

Na czele oczywiście plasuje się ekipa Nenada Bjelicy. Piłkarze Lecha wygrali wszystkie dotychczasowe spotkania, tracąc zaledwie jedną bramkę. Dodatkowo pewnym krokiem zmierzają do finału Pucharu Polski. Jeżeli zdołają utrzymać obecną formę - są na najlepszej drodze, by zdobyć dublet. Trzeba jednak pamiętać, że sezon jest długi, a po podziale punktów tabela może wywrócić się do góry nogami.

Reklama

Zaskakiwać może rewelacyjna postawa Ruchu Chorzów. Przed wznowieniem rozgrywek zajmowali ostatnie miejsce w tabeli. Wydawało się, że drużyna tonie w fali kłopotów: ujemnych punktów, zakazów transferowych, problemów finansowych i nieustannych zawirowań w zarządzie.

Trener Waldemar Fornalik potrafi wydobyć jednak ze swoich piłkarzy to co najlepsze, a Ruch po raz kolejny pokazuje, że ambicja i wola walki na boisku znaczą więcej niż rekordowe transfery i głośne nazwiska.

Chorzowskim piłkarzom udało się pokonać zarówno Legię Warszawa, jak i Lechię Gdańsk, a więc głównych pretendentów do tytułu. Dodatkowo bez straty gola ograli Śląsk Wrocław i od czterech spotkań są niepokonani. Pną się w tabeli, w ciągu pięciu kolejek awansując o trzy lokaty.

Tyle samo punktów co "Niebiescy", ugrała też Legia, która jednak za swoje występy więcej niż pochwał zebrała krytyki. Piłkarze Jacka Magiery nie zachwycają, lecz regularnie odrabiają straty do czołówki i wciąż są jednym z najpoważniejszych kandydatów do końcowego triumfu.

Za plecami "Wojskowych" plasują się Wisła Kraków oraz nowy lider tabeli - Jagiellonia Białystok. Obie ekipy biorą wszystko albo nic: dotychczas zaliczyły po trzy zwycięstwa i dwukrotnie uznały wyższość rywali.

Na przeciwnym biegunie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która nie wygrała jeszcze ani jednego wiosennego spotkania. Po części jest to winą ciężkiego terminarza (na "dzień dobry" niecieczanie mierzyli się z Lechem, Legią i Lechią), ale fakt, że nie potrafili strzelić bramki ani Ruchowi, ani Wiśle Płock chwały nie przynosi.

Słabo spisywał się dotąd także Piast Gliwice, który pod wodzą Radoslava Latala przegrał trzy kolejne mecze. Po tym, jak zastąpił go Dariusz Wdowczyk drużyna prezentuje się jednak znacznie lepiej, a w ostatniej kolejce odniosła pierwsze wiosenne zwycięstwo pokonując 4-3 Śląsk Wrocław.

WG

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje