Rozchwytywani piłkarze BOT GKS

"Myślę, że głośno było o nas nawet poza Polską. Wszystko jest w rękach prezesów Bełchatowa. Jeśli uda im się zatrzymać kluczowych graczy i wzmocnić zespół, za rok znów może on stanąć do walki o mistrza" - wyznał dla "Dziennika" Dariusz Pietrasiak.

Solidny obrońca BOT GKS-u nie ukrywa, że ma intratną ofertę z Lecha.

Reklama

"Temat jest bardzo poważny. To byłoby fajne wyzwanie, bo nigdzie w Polsce na mecze nie przychodzi tylu widzów, co na Lecha. Do końca tego tygodnia wszystko się rozstrzygnie, bo rozmawiam także z Bełchatowem, z którym kończy mi się kontrakt" - wyjaśnił Pietrasiak, którego gra bardzo przypadła do gustu Franciszkowi Smudzie.

Kolejnym piłkarzem wicemistrza Polski, który może opuścić klub jest Paweł Strąk. Defensywnym pomocnikiem interesuje się bowiem Boavista Porto, której barw od ponad roku bronią już Przemysław Kaźmierczak i Rafał Grzelak.

Najwięcej ofert ma jednak Łukasz Garguła. Pozyskaniem ofensywnego pomocnika reprezentacji zainteresowane są US Palermo, Wisła Kraków i Legia Warszawa.

Dziennik/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Dariusz Pietrasiak | gks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje