"Reiss nie gra za zasługi"

Lech Poznań pokonał na wyjeździe PGE GKS Bełchatów 3:0 w czwartkowym spotkaniu Orange Ekstraklasy. Nawet minuty na boisku nie spędził lider i weteran "Kolejorza" Piotr Reiss.

- Nie wystawiłem do gry Reissa, bo miejsce w zespole trzeba sobie wywalczyć, a nie liczyć na to, że należy się za zasługi - argumentował po meczu trener Lecha Franciszek Smuda.

Reklama

- Spotkanie dobrze nam się ułożyło, bo szybko zdobyliśmy bramkę, która ustawiła mecz. Punkty zdobyte w Bełchatowie są dla nas bardzo ważne, bo pozwalają nadal myśleć o miejscu na podium - dodał szkoleniowiec poznańskiej drużyny.

Jego zdaniem o zwycięstwie Lecha zdecydowała bardzo dobra realizacja założeń taktycznych przez zawodników. - Po porażce z Wisłą bardzo chcieliśmy wygrać w Bełchatowie. Cały tydzień przygotowywaliśmy się do tego meczu i zwyciężyliśmy dzięki konsekwentnej realizacji zadań taktycznych.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Reiss

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje