Radolsky wróci do Polski?

Na czwartkowym meczu półfinałowym Remes Pucharu Polski pomiędzy Ruchem Chorzów a Legią Warszawa pojawił się były szkoleniowiec "Niebieskich" - Dusan Radolsky. Zapytany o mozliwość powrotu do polskiej Ekstraklasy, tajemniczo się uśmiechnął i stwierdził, że wszystko okaże po sezonie.

- Jak wiadomo, nie pracuję już w Żylinie. Nie uznaję jednak tego okresu czasu za niewypał. Występowaliśmy w fazie grupowej Pucharu UEFA. Było to ciekawe doświadczenie zarówno dla mnie jak i zawodników. Mam teraz dużo wolnego czasu i przynajmniej do końca sezonu nie mam zamiaru wracać do trenowania. Chyba, że gdzieś będzie alarmowa sytuacja (śmiech).

Reklama

- Czy wrócę do Polski? Znam waszą Ekstraklasę bardzo dobrze. W końcu jeszcze nie tak dawno trenowałem Ruch. Wcześniej Dyskobolię. W piłce nożnej wszystko jest możliwe, nawet to, że Radolsky znów zawita do Ekstraklasy. Na dzień dzisiejszy nie chciałbym jednak tak bardzo wybiegać w przyszłość. Powiem tylko tyle - temat podjęcia pracy w waszym kraju jest - dodał słowacki trener.

Do największych sukcesów Dusana Radolsky'ego należy wywalczenie wicemistrzostwa Słowacji z Koszycami, identyczny tytuł z Groclinem Grodzisk Wielkopolski, awans na Igrzyska Olimpijskie 2000 oraz IV miejsce na młodzieżowych mistrzostwach Europy 2000 z reprezentacją Słowacji U-21.

W latach 1999 i 2000 został uznany trenerem roku w swoim kraju. W 1998 roku przez dwa miesiące jako trener tymczasowy prowadził również dorosłą reprezentację Słowacji, m.in. w towarzyskim meczu z Polską, wygranym przez podopiecznych Janusza Wójcika 3:1.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wroc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama