Piechna: Nie ze mną te numery

"Nie po to zostałem w Polsce, żebym teraz komuś miał oddać koronę króla strzelców! Nie ze mną te numery. Jak nie wiem co, ona będzie moja!" - deklaruje na łamach "Super Expressu" Grzegorz Piechna.

Najlepszy po rundzie jesiennej strzelec polskiej ekstraklasy nie boi się swoich rywali w walce o tytuł króla snajperów sezonu.

Reklama

"Jestem w komfortowej sytuacji. Na nikogo się nie muszę oglądać, nerwowo zerkać za siebie, że ktoś mnie goni. A niech się rzucają na "Kiełbasę"! Przyjmuję wyzwanie! - wyznał napastnik Kolportera Kielce, która rundę wiosenną rozpocznie spotkaniem z Pogonią.

"Boisko będzie gotowe, bo dmuchawy powietrza cały czas pracują. Ale coś "Portowcy" się nas boją, chcą przełożyć spotkanie. Może sprowadzają kolejnych Brazylijczyków? - dodał popularny "Kiełbasa".

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Piechna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje