Nikt nie chce Górnika Zabrze

Nie ma chętnych na kupno Górnika Zabrze. Do środy, kiedy minął termin składania ofert do przetargu na akcje klubu, które są warte cztery miliony złotych, nikt się po nie nie zgłosił. Dlatego też zostanie ogłoszony drugi przetarg.

Nie wiadomo jednak, czy ktoś zdecyduję się w nim wystartować. Firma farmaceutyczna Aflofarm z Pabianic, która była zainteresowana kupnem klubu, już we wtorek zrezygnowała z kupna akcji. "Rezygnujemy definitywnie! Chcieliśmy, aby logo naszej firmy lub jednego z jej produktów znalazło się w nazwie klubu. Okazało się jednak, że opinia publiczna jest przeciwna takim zmianom" - powiedział w "GW" Jacek Furman, dyrektor marketingu i członek zarządu spółki.

Reklama

Jedyną firmą, która wciąż deklaruje zainteresowanie klubem i gruntami wokół stadionu, pozostaje tajemnicze angielskie konsorcjum Stewart International Marketing, z którym jest związany m.in. Ryszard Komornicki, as Górnika z lat 80. "Być może przystąpimy do kolejnego przetargu. Nikt jednak w Polsce nie potrafił udzielić mi informacji, kiedy musimy zgłosić ofertę w przypadku drugiego przetargu" - stwierdził Anglik George Lawrence, który pomaga SIM.

INTERIA.PL/GW
Dowiedz się więcej na temat: Zabrze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje