"Nie zgadzam się absolutnie na minimalizm"

- Część zawodników już uznała, że sezon dla nich się skończył. Nie zgadzam się absolutnie na minimalizm, który niektórzy z nich prezentowali w ostatnim meczu - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" trenere Lecha Poznań Czesław Michniewicz. Po klęsce z Wisłą Płock (1:5), szkoleniowiec przeprowadził męską rozmowę z zawodnikami.

- Przecież oni powinni zrozumieć, że walczą o swoją sportową przyszłość. Większość z nich nie załapie się do nowego Lecha - dodał Michniewicz.

Reklama

- Teraz więc, gdy nie ma wielkiego nacisku na wynik, powinni przekonać ewentualnych nowych pracodawców, że warto na nich postawić. Przecież jak będą w każdym meczu dostawali "piątkę", to nikt ich nie zechce - podkreślił trener "Kolejorza".

W podobnym tonie wypowiada się kapitan zespołu Piotr Reiss.

- Ta wiosna może być traktowana jako forma promocji. Przecież niewielu z nas będzie grać w nowym Lechu. Trzeba zatem jak najlepiej sprzedać swoje umiejętności, żeby inne kluby zaczęły się zgłaszać - stwierdził Reiss.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: michniewicz | minimalizm

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje