Mistrz Polski potrzebuje tylko iskierki

"Strzelamy za mało bramek. Dość późno przebudził się Michał Chałbiński, Andre Nunes nie zdobywa goli regularnie. No i Piotrek Włodarczyk nie ukąsił jeszcze ani razu" - wyznał przed sobotnim meczem z ŁKS-em Czesław Michniewicz, trener Zagłębia Lubin.

Opiekun mistrzów Polski ma nadzieję, że jego podopieczni zakończą swoją strzelecką niemoc w starciu z łodzianami. "Miedziowa" drużyna nie potrafiła bowiem ani razu pokonać bramkarza rywali w niedawnych konfrontacjach z Legią (0:2 - przyp. red.) w lidze i Polonią Bytom w Pucharze Ekstraklasy (również 0:2 - przyp. red.).

Reklama

"Zawsze powtarzam, że wszystko zaczyna się i kończy w głowie. Jak ktoś sobie w niej ubzdura, że jest najlepszy, a nie pokazuje tego na boisku, to trudno go przekonać, że jest inaczej" - podkreślił Michniewicz, który jest optymistą przed potyczką z ŁKS-em.

"Jesteśmy jak lawa, pod zimną i twardą skorupą czai się gorąca masa. Potrzebujemy tylko iskierki, żeby eksplodować" - stwierdził trener mistrzów Polski.

Zespoły Zagłębia i ŁKS-u grały ze sobą w lidze trzydzieści dwa razy. Czternaście razy wygrywał ŁKS, siedmiokrotnie notowano remis, a jedenaście razy ze zwycięstwa cieszyli się "miedziowi". Statystyka nijak się jednak ma do obecnej sytuacji. Zdecydowanym faworytem meczu będą gospodarze, tym bardziej, że w szeregach rywali kłopoty zdrowotne dopadły kilku ważnych graczy, a za żółte kartki pauzował będzie Tarik Ceric.

"Arifović, Paulinho, Kłos, Woźniczka i Komorowski jadą z nami do Lubina i są zdolni do gry. Ich urazy i dolegliwości nie okazały się groźne" - uspokaja Wojciech Borecki, który jest świadomy trudnego zadania jakie czeka jego podopiecznych.

"Zdajemy sobie sprawę z klasy rywala. Mistrz Polski dysponuje wieloma atutami i znaczną siłę w ofensywie. Mam dużo wariantów gry, ale zależą one od samopoczucia kilku zawodników w dniu meczu" - asekuruje się jednak Borecki.

Przypuszczalne składy:

KGHM: Vaclavik - Sretenović, G. Bartczak, Arboleda, Stasiak - M. Bartczak, Goliński, Iwański, Łobodziński - Andre Nunes, Chałbiński

ŁKS: Wyparło - Komorowski, Kłos, Woźniczka, Łakomy - Anderson, Jose Paulo Bezerra, Madej, Opsenica - M. Sikora, Arifovic

***

Gorące spięcia pod bramką! Najciekawsze sytuacje! Kontrowersje Orange Ekstraklasy! Tylko u nas! Zobacz Magazyn Ligowy. Skróty meczów możesz obejrzeć na naszych stronach, możesz też ściągnąć na telefon komórkowy!

INTERIA.PL/Gazeta Wrocławska
Dowiedz się więcej na temat: michniewicz | ŁKS | "Mistrz"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje