Majdan odejdzie z Wisły?

- Długo wierzyłem, że Wisła przedłuży ze mną umowę. Teraz mam co do tego ogromne wątpliwości - powiedział na łamach "Dziennika" bramkarz Wisły Kraków Radosław Majdan.

- Wkrótce rozjeżdżamy się na urlopy, a ja nadal nie wiem, na czym stoję - dodał Majdan, któremu umowa z krakowskim klubem kończy się 30 czerwca.

Reklama

Majdan nie może dojść do porozumienia z włodarzami Wisły w sprawie długości nowego kontraktu.

- Wisła proponuje roczną umowę. Ja wolałbym dwuletnią. Żeby za rok znów nie martwić się o przyszłość. Kwota kontraktu pozostałaby taka sama. Może tylko dostawałbym wyższe premie za mecze - wyznał Majdan.

Jeśli Majdan nie dojdzie do porozumienia z Wisłą, to prawdopodobnie wróci do ligi tureckiej. - Mam stamtąd konkretną propozycję - podkreślił.

Dziennik/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Majdan | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje