ŁKS pogłębił kryzys Wisły

ŁKS wygrał przed własną publicznością z Wisłą Kraków 2:1 w meczu zamykającym zmagania 15. kolejki piłkarskiej Orange Ekstraklasy. Dla podopiecznych Dragomira Okuki to druga ligowa porażka z rzędu.

Bohaterem rozgrywanego w gęstej mgle spotkania był Ensar Arifovic. Bośniak zdobył obie bramki dla beniaminka. Najpierw już w 7. minucie pokonał Dolhę w sytuacji sam na sam, a tuż po przerwie zaskoczył rumuńskiego golkipera fantastycznym technicznym uderzeniem zza linii pola karnego.

Reklama

Arifovic mógł nawet ustrzelić hat-tricka, ale po świetnym zagraniu Roberta Kolendowicza, nie trafił czysto w piłkę, gdy miał przed sobą praktycznie pustą bramkę.

Wiślacy zdołali odpowiedzieć jedynie trafieniem Macieja Stolarczyka, który w 30. minucie pokonał Bogusława Wyparłę efektownym wślizgiem z metra. Dzięki tej wygranej szósty w tabeli ŁKS zmniejszył dystans do piątej w klasyfikacji Wisły do zaledwie jednego punktu.

Podopieczni Marka Chojnackiego zakończyli w ten sposób rundę jesienną niepokonani u siebie, natomiast pogrążona w kryzysie "Biała Gwiazda" nie potrafiła w pierwszej fazie rozgrywek pokonać żadnego rywala na wyjeździe!

Zobacz WYNIKI spotkań 15. kolejki oraz TABELĘ Orange Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Orange | Wisła | kryzys | ŁKS

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje